W Afryce co roku umiera 9 mln dzieci z powodu głodu, wojny i chorób tropikalnych. Kanadyjczycy chcą poszerzyć katalog zadawanych im cierpień – 56 proc. z nich chce, by z ich budżetu opłacano aborcję w krajach trzeciego świata.
Takie są wyniki sondażu przeprowadzonego w Kanadzie przez Ipsos. W kwietniu tego roku premier Kanady Stephen Harper zaproponował podczas szczytu G8, by bogate państwa łożyły na pomoc zdrowotną dla kobiet i dzieci w krajach biednych. Spowodowało to absurdalne żądanie, by do katalogu świadczeń zaliczyć... mordowanie nienarodzonych dzieci.
Premier Kanady stwierdził jednak, iż nie zgadza się na fundowanie aborcji. - Nie chcę podejmować decyzji, które będą dzieliły naród – stwierdził.
sks/Nationalpost.com
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.