Kościół

Kard. Dziwisz o skandalu pedofilskim: ,,Trudno się mieszać w sprawy innej diecezji''

Kard. Stanisław Dziwisz, osobisty sekretarz papieża i były metropolita krakowski udzielił wywiadu w telewizji TVN24. Był pytany między innymi o aferę pedofilską i molestowanie Janusza Szymika, które miało miejsce ew latach 80. Szymik – jak twierdzi - spotkał się z brakiem reakcji biskupa i w związku z tym zwrócił się o pomoc do ks. Isakiewicza-Zaleskiego. Kard. Dziwisz w odpowiedz stwierdził, że rozmowy na ten temat sobie nie przypomina.

1 min czytania
fot. joanna adamik/archidiecezja krakowska/flickr.com, cc0
fot. joanna adamik/archidiecezja krakowska/flickr.com, cc0

Kard. Stanisław Dziwisz, osobisty sekretarz papieża i były metropolita krakowski udzielił wywiadu w telewizji TVN24. Był pytany między innymi o aferę pedofilską i molestowanie Janusza Szymika, które miało miejsce ew latach 80. Szymik – jak twierdzi - spotkał się z brakiem reakcji biskupa i w związku z tym zwrócił się o pomoc do ks. Isakiewicza-Zaleskiego. Kard. Dziwisz w odpowiedz stwierdził, że rozmowy na ten temat sobie nie przypomina.

Dodał też:

- Chcą przerzucić na mnie odpowiedzialność, ale ja tej odpowiedzialności nie miałem. Nie miałem wiedzy. Z drugiej strony to jest inna diecezja i trudno się mieszać w sprawy innej diecezji, chociaż zaprzyjaźniona

Kard. Dziwisz stwierdził też komentując temat afer pedofilskich w Kościele:

- Absolutnie zero tolerancji, to są słowa Jana Pawła II. A z drugiej strony opieka, szacunek i miejsce w Kościele dla tych ludzi pokrzywdzonych

Pytany o sprawę bp. Edwarda Janiaka, którego rezygnację przyjął papież Franciszek, kard. Dziwisz zauważył, że „może to przełomowe wydarzenie w polskim Kościele, ale na świecie takich wypadków było więcej”.

Dodał też, że przestępcy seksualni mogą dobrze się maskować i ukrywać, na co podał przykład zakonnika, o którego przestępczych działaniach nie wiedzieli nawet współbracia zakonni.

 

mp/tvn24

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej