Kościół

Kard. Meisner: katecheza sakramentalna została karygodnie zaniedbana, po Vaticanum II Kościół zbyt bardzo dostosował się do ducha czasów

Kard. Meisner stwierdził, że po Soborze Watykańskim II Kościół zbyt bardzo dostosował się do ducha czasów. – Zmysł świętości zaginął – mówił krytycznie hierarcha w ostatnią sobotę. Katecheza sakramentalna została karygodnie zaniedbana, a dotychczasowe zewnętrzne oznaki głębokiej czci dla liturgii zaniknęły. Arcybiskup koloński podkreślił, że klęczniki komunijne, klękanie, udzielanie Komunii do ust oraz rezygnacja z posiłku przed jej przyjęciem tworzą swego rodzaju barierę ochronną, dzięki której Eucharystia jest święta. Wówczas staje się jasne, „że tutaj ma miejsce coś jedynego w swoim rodzaju”. Ale zdaniem kard. Meisnera misterium nie jest chronione i doświadcza ono profanacji sacrum.

2 min czytania
Kard. Meisner: katecheza sakramentalna została karygodnie zaniedbana, po Vaticanum II Kościół zbyt bardzo dostosował się do ducha czasów
Kard. Meisner: katecheza sakramentalna została karygodnie zaniedbana, po Vaticanum II Kościół zbyt bardzo dostosował się do ducha czasów

Kard. Meisner stwierdził, że po Soborze Watykańskim II Kościół zbyt bardzo dostosował się do ducha czasów. – Zmysł świętości zaginął – mówił krytycznie hierarcha w ostatnią sobotę.  Katecheza sakramentalna została karygodnie zaniedbana, a dotychczasowe zewnętrzne oznaki głębokiej czci dla liturgii zaniknęły. Arcybiskup koloński podkreślił, że klęczniki komunijne, klękanie, udzielanie Komunii do ust oraz rezygnacja z posiłku przed jej przyjęciem tworzą swego rodzaju barierę ochronną, dzięki której Eucharystia jest święta. Wówczas staje się jasne, „że tutaj ma miejsce coś jedynego w swoim rodzaju”. Ale zdaniem kard. Meisnera misterium nie jest chronione i doświadcza ono profanacji sacrum.

 

Kiedy zrozumienie dla sakramentów ulega erozji, a z wiary Kościoła w realną obecność Chrystusa w świętej Eucharystii zostaje tylko „swego rodzaju przyjacielski posiłek”, wówczas rosną naciski, by możliwie jak najwięcej osób dopuścić do Komunii.


- My jednak nie możemy ani porzucić, ani dostosować wiary Kościoła, lecz w tej sytuacji musimy ją obwieszczać odważnie, jasno i ujmująco – powiedział kard. Meisner. Na synodzie biskupów w Watykanie poświęconym nowej ewangelizacji hierarcha ponaglał, by wspierać „ewangelizację samego siebie” oraz zatrzymać desakralizację.  Jego głos spotkał się z aprobatą wielu zebranych ojców.  – Jeżeli to nam się nie uda, możemy dać za wygraną –  dodał pasterz Kolonii.

 

Wiarę katolicką powinniśmy „obwieszczać odważnie, jasno i ujmująco” -  po sobie, a także po doświadczeniach innych katolików wiem, że często skupiamy się na tym pierwszym aspekcie głoszenia Ewangelii, a mianowicie na odwadze. Odważnie deklarujemy się przeciw aborcji, in vitro i eutanazji, odważnie przypominamy o nierozerwalności małżeństwa i pięknie miłości, która owocuje potomstwem. Ale czy nasze deklaracje są jasne i co najważniejsze – ujmujące dla innych ludzi?


Jr3/kath

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej