W sprawie zmian w dostępie do klasycznej Mszy Świętej, jakich ma dokonać papież Franciszek, pojawiają się liczne spekulacje oraz mocne komentarze. - Katolicy, którzy trzymają się tradycyjnej formy Mszy Świętej, mają obiecane wyginięcie: „Musimy położyć kres tej Mszy na zawsze!” (kardynał Parolin) i „Summorum Pontificum jest praktycznie martwe” (arcybiskup Roche) – czytamy w artykule pod tytułem "Wrogowie Summorum Pontificum chcą wojny na stronie" na stronie internetowej niemieckiej wspólnoty Summorum Pontificum.
- Tradycyjni katolicy stoją w obliczu trudnych czasów, jeśli tolerancja rzymska i (mniej lub bardziej) tolerancja biskupów miałaby być im odebrana. Ale czy ktoś myśli, że to sprawi, że się poddadzą? Równie dobrze może się zdarzyć, że w nadciągającej próbie sił najwięcej do stracenia będą strażnicy liturgii soborowej – czytamy dalej w powyższym tekście.
Do tych oraz innych wypowiedzi oraz samych pogłosek na temat zmian, jakie planuje Watykan, odniósł się w serii wpisów na Twitterze kard. Sarah, były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego.
Ocenił on wkład Benedykta XVI, jako dzieło „pokoju liturgicznego”, w którym oba te ryty – oryginalny zwany trydenckim oraz zreformowany – współistniały obok siebie. Wspólnoty przywiązane do tradycyjnej liturgii rozwijały się przy parafiach i zgromadzeniach kapłańskich.
- „Podążając za Motu Proprio Summorum Pontificum, pomimo trudności i oporów, Kościół wkroczył na drogę reformy liturgicznej i duchowej, która, choć powolna, jest nieodwracalna” – napisał kard. Sarah.
- „Pomimo nieprzejednanych postaw duchownych [stojących] w opozycji do czcigodnej liturgii łacińsko-gregoriańskiej, postaw typowych dla klerykalizmu, który wielokrotnie potępiał papież Franciszek, w sercu Kościoła wyłoniło się nowe pokolenie młodych ludzi” – dodał także.
Według kard. Saraha „kryzys liturgiczny doprowadził do kryzysu wiary”. Stwierdził także, że dostrzega stojącą za Mszą Trydencką „historię świętości i piękna”, która sprawia, że właśnie dzięki przywiązanym do niej młodym ludziom i niezliczonym już młodym rodzinom ma ona przyszłość i nie może zostać „wymazana ani zlikwidowana”.
mp/rorate-caeli.blogspot.com/dorzeczy.pl
Komentarze
16 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
/stp/ Nienawiść do "posoborowej liturgii" i Eucharystii, towarzysząca sprawowaniu "mszy trydenckiej' nie były ani jej świętością, ani jej pięknem . Doświadczyłem ich na własnej skórze!!
Kardynał Sarah nie potrzebuje nawrócenia. Za to nie jestem pewna co do Ciebie skoro papieża nazywasz biskupem i podważasz ważność mszy posoborowej. W ten sposób to niejako podważasz też autorytet Kościoła.
Główne wytyczne z góry (za ich realizację mam niezłe profity) są takie: 1. Wszyscy księża to pedofile, 2. Wszyscy księżą są pazerni, 3. PIS zmierza do PRL, 4. Wzorcem dla Kaczyńskiego jest Łukaszenka i jego reżim. Wiadomo, że to wszystko są bzdury, ale metodą szatana, któremu służę, jest kłamstwo. Nieważne fakty, ważna skuteczność. Już Goebbels to przetestował, a dziś kontynuuje m. in. Michnik i Wyborcza. A moim ostatecznym "argumentem" jest obleśny rechot i wulgaryzmy.
Piwowar! Ile zaliczyłeś klas szkoły podstawowej?
BRAWO ........ KARD. SARAH, DZIĘKUJEMY, napewno nie opuścimy prawdziwej Najświętszej Ofiary Naszego Pana Jezusa Chrystusa
".......,odniósł się w serii wpisów na Twitterze kard. Sarah, były prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego.; ocenił wkład....; według kard. Saraha..., : Stwierdził ... : DOSTRZEGA ZA stojąca Mszą trydencką "historię świętości i piękna"......... , itd..... A może zamiast pustego GADANIA i pisania literatury kard. Sarah NAWRÓCI się na KATOLICYZM i zacznie odprawiać TYLKO Mszę św. Kościoła Rzymsko-Katolickiego - aby WYPEŁNIĆ SWOJE POWOŁANIE KAPŁAŃSKIE i WZYWAĆ z AMBONY do NAWRÓCENIA sprotestantyzowany neokościół i jego pasterzy na czele z Bp Bergollio.
Ta "gimnastyka" moży wywołać syndrom kundalini, ale ćwiczący do egzorcysty raczej nie przyjdą.
@ Anonim znasz POJĘCIE Filozoteizm >> Wiara Rozumu? Poczytaj,a może Zrozumiesz CO ZNACZY BIBLIJNI UNITARIANIE ,dawni Bracia Polscy ,ITD. Ja wierze WIEKUISTEGO.A kapłani to Informatorzy o Nauce Jezusa. I NIC WIĘCEJ.
Skoro KK wierzy, że coś takiego jak Joga jest nośnikiem diabła i demonów, to KK powinien odprawić nad tym egzorcyzmy, gdyż nie może być tak, aby gimnastyka była we władaniu jakichś tam istot.
Cichy wielbiciel i ukryty słuchacz?
Ciekawe co sądzi o tym ks. Piotr Glas? Dobrze, że są jeszcze tacy księża.
A co na ten temat sądzi inny autorytet, ojciec Boshobora? Może wskrzesi kogoś dla poparcia swoich słów?
Sektą PiSdzielsko-radiomaryjną to już jest...😁😁😁
Albo Watykan powróci w Kościołach do Tradycyjnej MSZY.Albo K.K. stanie się SEKTOM---ZBIERANINOM KATOLICKICH LEWACKICH ODPADÓW.
Nowoczesność panie! - tylko patrzeć jak różni "nowocześni" wprowadzą chrześcijański buddyzm i chrześcijańskie modlenie się na dywaniku w kierunku minaretu. I oczywiście sklep online z zapisami na szkolenia.
Ciekaw jestem opini pogromczyni jogi - siostry Michaeli Pawlik na temat krzewienia przez braci benedyktow medytacji monologicznej i... UWAGA! - tak, tak - jogi - https://lubin-medytacje.pl/aktualnosci/