Homoseksualni aktywiści, dzięki kardynałowi Christophowi Schönbornowi OP, mogą odnotować kolejny sukces. Udało się im doprowadzić do tego, że z parafii odszedł ojciec Gerhard Swierzek, ksiądz wierny nauczaniu Kościoła w kwestii oceny aktów homoseksualnych. Powodem jest to, że metropolita wiedeński uznał, że jego decyzja zakazująca bycia członkiem rady parafialnej aktywnemu homoseksualiści żyjącemu w zarejestrowanym związku partnerskim, jest nieważna.

Ojciec Swierzek zapowiedział, że nie będzie sprawował mszy świętej w tej parafii. Duchowny podkreślił także, że jest zasmucony faktem, że kardynał Schönborn spotkał się z Florian Stangl, aktywnym homoseksualistą i jego partnerem, ale nie znalazł czasu, by o całej sytuacji porozmawiać z samym proboszczem. Z tych powodów duchowny zdecydował się poprosić o przeniesienie. - Mam kapłańskie sumienie i szanuje prawo Boże i kościelne – podkreślił duchowny.
Sprawa zaczęła się kilka tygodni temu od wybrania Floriana Stangla, aktywnego homoseksualisty w zarejestrowanym związku partnerskim na członka rady parafialnej. Proboszcz decyzję wiernych zablokował, a kardynał Schönborn, choć początkowo go wspierał, ostatecznie – po spotkaniu ze Stanglem i jego partnerem – uznał, że aktywny homoseksualista jest w radzie parafialnej „człowiekiem na właściwym miejscu”.
Kardynał stwierdził także, po obiedzie ze Stanglem, że jest pod wrażeniem jego pokory i sposobu zaangażowania w służbę innym. - Mogę zrozumieć, dlaczego mieszkańcy Stützenhofen tak zdecydowanie poparli jego obecność w radzie parafialnej – napisał kard. Schönborn. Jednocześnie zaznaczył on, że wielu z pracowników rad parafialnych nie żyje życiem zgodnym z nauczaniem Kościoła, a Kościół raduje się ich wysiłkami, by wchodzić w życie wiary.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.