Wiadomości

Fuszara: Karta Dużej Rodziny dla związków partnerskich

Fuszara chce, by traktować związki partnerskie tak jak normalne rodziny, gdzie rodzice są małżeństwem. Jej zdaniem Karta Dużej Rodziny powinna obejmować swoimi założeniami także takie związki. To, oczywiście, walka z „dyskryminacją”.

1 min czytania
Małgorzata Fuszara (fot. media)
Małgorzata Fuszara (fot. media)

Fuszara chce, by traktować związki partnerskie tak jak normalne rodziny, gdzie rodzice są małżeństwem. Jej zdaniem Karta Dużej Rodziny powinna obejmować swoimi założeniami także takie związki. To, oczywiście, walka z „dyskryminacją”.

Pełnomocnik rządu ds. równego traktowania twierdzi po prostu, że „rodzina” to nie tylko małżeństwo i dzieci, ale także, na przykład, konkubinat. Dlatego nie można „dyskryminować” poprzez sztuczne jakoby zawężanie pola działania Karty Dużej Rodziny.

Oczywiście, w Polsce związki partnerskie nie są uznawane przez prawo. I już to sprawia, że argumentacja Małgorzaty Fuszary jest skrajnie ideologiczna i dyletancka.

Teresa Kapela ze Związku Dużych Rodzin mówi, że postulaty rządowej pełnomocnik budzą poważne wątpliwości.

„Karta Dużych Rodzin ma służyć umocnieniu rodziny i ułatwieniu sytuacji rodzin wychowujących większą liczbę dzieci. W związku z tym w ogóle bezzasadne jest tego typu sformułowanie” – mówi według „Radia Maryja”.

„Trudno jest mi zrozumieć w ogóle podejmowanie takiego stanowiska. Karta dużych rodzin dotyczy ponadto rodziców i to jest ważny element, funkcjonujący z resztą w innych kartach w Europie. Na jakiej podstawie miałyby być rozszerzone prawa rodziców na osoby w żaden sposób prawnie niezwiązane z dziećmi? To jest jakaś próba ideologicznego zdobycia przywilejów” – dodaje Kapela.

Karta Dużej Rodziny została wprowadzona w czerwcu tego roku. Obecnie obejmuje swoim działaniem rodziny z przynajmniej trójką dzieci. Pozwala na zniżki w instytucjach kulturalnych oraz swoiste dodatkowe uprawnienia.

bjad/rirm

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej