O katastrofie lotniczej w pobliżu Honolulu informuje Reuters, powołując się na CNBC. Do oceanu spadł samolot transportowy Boeing 737. Na pokładzie znajdowały się dwie osoby.
Samolot leciał z wyspy Maui na Hawajach do Honolulu. Pilot miał zgłaszać problemy z silnikiem. Amerykańskie media podają, że obydwu pilotów udało się uratować.
⚠️it looks like a Boeing 737 Cargo aircraft went down around #Honolulu, #Hawaii.
— Gerjon | חריון (@Gerjon_) July 2, 2021
I suspect this is TransAir Boeing 737-275C(A) reg. 🇺🇸#N810TA, a very old 1975 aircraft.#T4810/#RDS810 https://t.co/PsVKEEkUwl pic.twitter.com/tyJkMRKAON
kak/Reuters, biznes.wprost.pl
Komentarze
6 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Co kacapie ryj cie swedzi ?
Wypier.... ruska mendo!
Jak nikt nie zginął, to nic się nie stało. Blacha się pogięła. Się zrobi nową.
gdzie zdjęcie zimnego czekisty Putina, wszak wg Frondy i PIS to jego robota
Boże, uchowaj, Antoni unika wizyt na miejscu katastrofy, bo to tylko przeszkadza.
wysłać tam szMacierewicza z jego parówkowo-puszkowym wykrywaczem zamachów!