Oryginalną formułę ekumenicznego katechizmu zaproponował przedstawicielom niekatolickich wspólnot chrześcijańskich kard. Walter Kasper. Miałby on być wprawdzie opracowany z niekatolikami, ale zatwierdzony wyłącznie przez stronę katolicką.
Zdaniem przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, jest to jedyne realistyczne rozwiązanie – pisze Radio Watykańskie. Wspólnoty protestanckie są bowiem tak rozbite, że nie są w stanie zająć wspólnego stanowiska w żadnej istotnej kwestii.
Problemy ze wspólnym katechizmem, jak zauważył kard. Kasper, przypominają te z zatwierdzeniem przez luteran wspólnej deklaracji o usprawiedliwieniu. - Był to proces bardzo trudny i złożony, i nie sądzę, by realnie rzecz biorąc udało się go powtórzyć w przyszłości – powiedział niemiecki kardynał na ekumenicznym sympozjum w Watykanie.
Zakończone w środę spotkanie było podsumowaniem ekumenicznego dorobku Stolicy Apostolskiej, a po części również samego kard. Kaspera, który od 9 lat stoi na czele Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. W ubiegłym roku skończył on 77 lat, a zatem przekroczył już wiek, w którym szefowie watykańskich dykasterii przechodzą zazwyczaj na emeryturę.
AJ/RV
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.