Benedykt XVI mówiąc, że rozdawanie prezerwatyw tylko pogarsza problem AIDS krzywdzi ludzi w imię Jezusa – stwierdził członek prezydenckiej rady doradczej ws. wyznaniowych i znany homo-aktywista Harry Knox. Wywołało to zdecydowaną reakcję katolickich organizacji. W liście otwartym do Baracka Obamy domagają się, by prezydent pozbył się "kontrowersyjnego doradcy".
Knox ostro krytykował papieża w czasie jego pielgrzymki do Afryki, w marcu 2009. Kilka dni temu zapytany o to przez dziennikarza katolickiej agencji CNS podtrzymał swoją opinię. Środowiska katolickie domagają się od prezydenta usunięcia go z prezydenckiej rady.
Do protestów i apelu przyłączają się republikanie. Dwaj z nich, Thaddeus McCotter i John Boehner promują list otwarty w tej sprawie.- Pan Knox wielokrotnie obrażał katolików w Ameryce. Teraz znów to zrobił. Prezydencka rada nie jest fikcją, dlatego domagamy się jego zwolnienia – czytamy w liście do Obamy, przygotowanym przez konserwatywną organizację Media Research Center.
To nie pierwsza wypowiedź byłego pastora metodystycznego, gdzie próbuje przeinaczać stanowisko Kościoła w sprawach etyki seksualnej. - Orientacja seksualna jest darem od Boga i jest nie do zmienienia – stwierdził na przykład. W 2007 r. skrytykował Kościół katolicki za to, że nie udzielił Komunii świętej parze lesbijek z Wyoming .
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.