Kościół

Katolicy w Kuwejcie bez przyszłości?

- Kościół Kuwejtu jest młody i dynamiczny, ale bez przyszłości, ponieważ tworzą go pracujący tam czasowo obcokrajowcy, którym zabrania się zapuszczać korzenie – powiedział bp Camillo Ballin, wikariusz apostolski w tym kraju.

1 min czytania
Katolicy w Kuwejcie bez przyszłości?
Katolicy w Kuwejcie bez przyszłości?

- Kościół Kuwejtu jest młody i dynamiczny, ale bez przyszłości, ponieważ tworzą go pracujący tam czasowo obcokrajowcy, którym zabrania się zapuszczać korzenie – powiedział bp Camillo Ballin, wikariusz apostolski w tym kraju.

Biskup Camillo Ballin.

 

– Chrześcijanin nie otrzyma nigdy pozwolenia na zakup domu, a tym bardziej nie będzie mógł sprowadzić swojej rodziny – dodał duchowny. Kuwejt zamieszkuje milion rdzennej ludności oraz drugi milion imigrantów zarobkowych. Około 400 tys. obcokrajowców to wyznawcy Chrystusa. Najliczniejszą grupą katolików są Filipińczycy. Obok nich - także Hindusi, Pakistańczycy, jak również katoliccy Arabowie.

W Kuwejcie są jedynie trzy katolickie świątynie. Od lat katolicy nie otrzymują pozwolenia kuwejckich władz na zakup terenu pod budowę nowego kościoła. - W tym samym czasie muzułmanie we Włoszech zbudowali już 660 meczetów – przypomniał bp Ballin. Dodatkowym ograniczeniem jest zakaz celebracji liturgicznych poza budynkiem kościoła.

W trzech kuwejckich parafiach pracuje 16 duchownych. Do kościoła uczęszczają też katolickie rodziny kuwejckie. Jednak przejścia z islamu na katolicyzm prawie się nie zdarzają. Mieszkańcy Kuwejtu są kontrolowani przez rządowych szpiegów.

 

JaLu/RV

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej