Polska

Katyń u Lema?

- Przywykło się uważać Stanisława Lema, jednego z patronów 2021 roku, za pisarza sf. W jakimś sensie jest to prawdą, choć równie dobrze można powiedzieć o Mickiewiczu, że składał rymy. Co się tyczy wielkiego Lwowianina, pod fantastycznym sztafażem kryją się zarówno rozważania uniwersalne, jak i problemy arcypolskie. Pytanie tylko, co jest czym? I kiedy? - pisze Dominik Szczęsny-Kostanecki na łamach portalu Jagiellonia.org.

2 min czytania
fot. jagiellonia.org
fot. jagiellonia.org

- Przywykło się uważać Stanisława Lema, jednego z patronów 2021 roku, za pisarza sf. W jakimś sensie jest to prawdą, choć równie dobrze można powiedzieć o Mickiewiczu, że składał rymy. Co się tyczy wielkiego Lwowianina, pod fantastycznym sztafażem kryją się zarówno rozważania uniwersalne, jak i problemy arcypolskie. Pytanie tylko, co jest czym? I kiedy? - pisze Dominik Szczęsny-Kostanecki na łamach portalu Jagiellonia.org.

Pasjonując się między innymi tematyką kresową oraz twórczością Lema, miałem w tym roku, w związku z rocznicą wiadomą, połączyć oba zainteresowania w następujących artykułach:

Między „Wysokim Zamkiem” a „Głosem Pana”, czyli o Kresach w twórczości Stanisława Lema

Stanisława Lema doświadczenie dwóch totalitaryzmów

Obecnie jestem w trakcie lektury Edenu – powieści powstałej w roku 1958 i, jak pisze znawca tej literatury, otwierającej tzw. „złoty okres” w twórczości pisarza, kiedy powstaje m.in. Solaris, Powrót z gwiazd, Niezwyciężony czy Głos Pana – słowem: te wszystkie arcydzieła, którymi zaczytuje się już, – no właśnie, które? – trzecie albo czwarte pokolenie Polaków. Eden to opowieść o grupie astronautów, którzy w wyniku błędu matematycznego rozbili się na planecie o tejże właśnie nazwie. Oś konstrukcyjna fabuły zasadza się na próbie znalezienia kontaktu z tajemniczą, a w miarę odsłaniania się, coraz bardziej przerażającą cywilizacją. W pewnym momencie bohaterowie natrafiają na obszerny dół:

Spiętrzony nad brzegiem rowu woskowy wał wydał im się w pierwszej chwili jednolitą, nabrzękłą bryłą. Straszna woń ledwo pozwalała oddychać. Wzrok z trudnością oddzielał od siebie pojedyncze kształty, w miarę jak je rozpoznawał. Niektóre leżały garbami do góry, inne na boku, spomiędzy stulenia mięśni piersiowych wysuwały się wątłe, blade torsy o odwróconych, wklinowanych między inne twarzyczkach, wielkie kadłub, stłoczone, zgniecione, przemieszane z chudymi rączkami o węzełkowatych palcach – pełno ich zwisało bezwładnie wzdłuż opuchłych boków – pokrywały żółte zacieki”.

Przemycony opis zbrodni katyńskiej? Zważywszy, że książka, wydana na fali październikowej odwilży, stanowi próbę rozliczenia totalitaryzmu raczej w wydaniu komunistycznym – hipoteza taka nie wydaje się bezzasadna. A może jednak wizja egzekucji dokonywanej przez Niemców, np. w ramach akcji T4 – skądinąd służącej za kanwę w Szpitalu Przemienienia? Albo po prostu opis ludobójstwa, jakie może zdarzyć się w Kambodży, Rwandzie, czy Kongu, a więc wszędzie? Lem doświadczył dwu totalitaryzmów, choć to ten niemiecki omal nie pozbawił go życia, sowiecki potraktował go dość łagodnie. Teoretycznie zatem każda odpowiedź byłaby dobra – ale to nie rozwiązuje problemu, który się tutaj zarysował, a który można sformułować następująco: „do jakich zasobów w swojej głowie odwoływał się Lem, kreśląc powyższe słowa”?


Jagiellonia.org/Dominik Szczęsny-Kostanecki

Komentarze

37 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Val 21.10.2021, 14:55

Ban i Pugg i "kich" ze smarkiem jako zaczyn stworzenia

Anonim 17.10.2021, 05:34

goowno wisz na temat Lema

Czyli 13.10.2021, 12:19

pozostaje Ci seans spirytystyczny...

Nie bądź sobkiem 13.10.2021, 12:12

Napisz jakie to były szyderstwa. Też czytałem ale ich nie zobaczyłem. Może nieuważnie czytałem.

MaxFiend 13.10.2021, 11:20

No i właśnie dlatego brednie typu "Katyń u Lema" nie zasługują na poważne traktowanie :-D

Pomyśl trochę, 12.10.2021, 22:42

Lem spędził wojnę we Lwowie czyli 6 lat. Poszukaj dobrze co tam się działo (a działo się - choćby likwidacja getta, w której brał udział jako tragarz zwłok) przez te 6 lat bo o tym w literaturze jest mało - wiadomo. Sowieci - Niemcy - Sowieci "22 IX 39 dowódca obrony Lwowa gen. Władysław Langner podpisał z dowództwem sowieckim kapitulację, przewidującą m.in. bezpieczny wymarsz żołnierzy WP (w tym oficerów) i policji w kierunku granicy z Rumunią, po uprzednim złożeniu broni – umowę tę strona sowiecka złamała po złożeniu broni aresztując wszystkich i wywożąc ich w głąb ZSRR. Oficerowie uczestniczący w obronie Lwowa byli przetrzymywani w obozie w Starobielsku, a następnie w przeważającej większości zostali zamordowani przez NKWD w Charkowie i pochowani w dołach śmierci w Piatichatkach." (wiki) O tym co stało się z żołnierzami musiały krążyć wieści. Człowiek, który nie przeżył wojny jest inny od tego, który ją przeżył. Bolesne wspomnienia z wojny Lem ukrył w swojej twórczości bardzo starannie, również językowo. Bo o tym *musiał* mówić choćby nie chciał. Oglądałeś "Trzecią cześć nocy" filmowo pokazany nieustanny lęk w czasie okupacji. Teza artykułu jest hipotezą - to jest możliwe a nie udowodnione. Edytę Górniak cenię za *talent wokalny i urodę* nie zaś za jej dziwaczne wypowiedzi, które powtarzają ludzie głupi a których nawet nie usiłuję czytać.

Anonim 12.10.2021, 11:42

Czyli pisarz tworzy swoje, a czytelnik swoje.

Anonim 12.10.2021, 11:39

Podobna aluzja jest w filmie Hubal. A właściwie jest to sugerowanie, że zrobili to Niemcy.

Anonim 12.10.2021, 11:37

Ciekawie zawsze brzmiało w ustach dialektyków: "wiecznie żywy". W materializmie też wszystko z definicji jest przemijające.

Anonim 12.10.2021, 11:33

Kaczyńscy i skrajna prawica ? Coś się komuś pomieszało. Chyba lewica.

Anonim 12.10.2021, 11:31

Może odejdź. Może się poprawi.

Anonim 12.10.2021, 11:31

Myślenie nie ma tu nic do rzeczy. Ateizm i religijność to kategoria wiary. I wyboru.

Anonim 12.10.2021, 08:13

Lem nie by l komuchem tylko jak każdy myślący człowiek ateistą.

T 12.10.2021, 07:41

Tak się akurat składa, że ja Lema czytałem od deski do deski i zniesmaczyły mnie jego szyderstwa odnośnie Boga., Nie będę tego nawet przytaczał ale pamiętajmy, że to był komuch.

Anonim 12.10.2021, 04:42

To cytat Lema.

Marek 12.10.2021, 04:29

nie to jest opis pomordowanych przez żydów Polaków.

Marek 12.10.2021, 04:28

widac grypa atakuje, masz gorączkę

Resert 12.10.2021, 02:58

Poziom dyskusji na Frondzie jest poniżej dna

Lem 2006r. Cytat 11.10.2021, 21:27

"Chciałem zająć się nieszczęściem, które szykują nam bracia Kaczyńscy - opcje skrajnie prawicowe, które się ostatnio w Polsce pojawiły, okropnie mi się nie podobają"

Tomek 11.10.2021, 21:22

przecież na frondzie nie ma dziennikarzy lol

Anonim 11.10.2021, 21:18

Autorku tekstu Lem w tej książce opisywał holokaust żydów, a nie katyń.

Anonim 11.10.2021, 21:15

Wystarczy być katolikiem, Lem miał na temat tej grupy "ludzi" dość jasną opinie :D

Anonim 11.10.2021, 21:14

Akurat bardzo łatwo sprawdzić co autor miał na myśli, Lem robił kopie każdego listu, notatki czy podania do urzędu, niedługo zostanie wydana książka o nim, a oryginały są dostępne dla każdego dziennikarza.

Widzisz, 11.10.2021, 20:28

Zawsze uczyłem dzieci, że najtrudniesza część sztuki czytania to przedostania czyli czytanie między wierszami. Ostatnia jest jeszcze trudniejsza bo należy domyślic co w tekscie powinno być a nie ma tego, dlaczego nie ma i co to pominięcie znaczy. Bo znaczy.

Przecież Eden dzieje się na naszych oczach 11.10.2021, 20:19

Jeden dubelt - ster, śmierć. Teraz nikt centralny ster. Nikt centralny ster. Taka informacja. Program rekonstrukcji biologicznej już się zaczyna dziać. Lem w Głosie pana przemycił własne doświadczenia z akcji mordowania Żydów we Lwowie - opowiadanie Rappaporta. Nie wierzyłem, dopóki nie sprawdziłem. Cała jego twórczość to proroctwo. Pochwały komuny wypisywali w 50' z Szymborską równo ale to Lem powinien był dostać Nagrodę Nobla (Astronauci, jedna z podróży). Wiecie co ma napisane na nagrobku - cmentarz na krakowskim Salwatorze? No to do roboty. Język, którym pisze jest bardzo trudny w porównaniu z innymi pisarzami SF. Tylko ekspolracja kosmosu nas ocali bo inaczej zbudujemy tu sobie chcąc, nie chcąc taki "Eden".Chaotycznie napisałem bo przysypiam po nocy. Wybaczcie.

antoni.s 11.10.2021, 18:30

Jakim trzeba być idiotą i kretynem żeby mieć takie skojarzenia?, właśnie...do jakich zasobów w swojej głowie odwoływał się dominik szczęsny-kostanecki, kreśląc powyższe słowa?

Olej 11.10.2021, 17:07

Aluzja ? Babi Jar 1941 r. Katyń ? Pewnie też, może i Ponary. Było tego mnóstwo. Gdy pomyśleć o tym mrozi człowieka grozą zła.

Skrzypek na dachu 11.10.2021, 16:55

Jestem stara k urwa zydowska co udaje , ze cos wie . A tak naprawde TO GOWNO wiem o USA! Nigdy tam NIE bylem juz NIE bede , ale co mi szkodzi pyerdolic i pyerdolc w kolko to samo . Jezyka angielskiego za ch uja NIE znam , po polsku to w ch uja gram z ta zydowska interpunkcja , ale NIE tylko . Bo to jest dowod dla mojego sowieckiego pracodawcy , ze "pracuje" .

Skrzypek na dachu 11.10.2021, 16:29

Brawo Pan Stanislaw Lem . Zyjesz wiecznie . Zycie czlowieka to tak jak motylka , cieszy sie chwila .

Skrzypek na dachu 11.10.2021, 16:27

Bolszewia to nie ludzie , to czlekopodobne jaszczurki .

MOJE GRATULACJE! 11.10.2021, 15:48

Kwartet Żydków PATO-HEJTERÓW: DANIEL PASSENT, HERTRICH-WOLEŃSKI, KRAMSZTYK-HARTMAN oraz obywatel sowiecki JERZY URBAN - napierdalał wczoraj HEJTEM niemal 16 godz. A dzisiaj? Już blisko 8 godz. . . . . . . . . . . . To się nazywa PEŁNIA ŻYCIA żydka skürwysynka. Żadnego tematu nie ominą!

sl_ko 11.10.2021, 15:41

Po co ta ironia ?

Klapaucjusz 11.10.2021, 15:18

Dziękujemy za czujność, towarzyszu Szczesny. Komunistyczna cenura w 1958 nie zauważyła aluzji do Katynia ale wy, towarzyszu zauważyliście.

Anonim 11.10.2021, 15:07

Ale wy macie na....e w łepetynach. Poczytajcie Reja albo Kochanowskiego może będzie coś o Kaczyńskim, albo w kronikach Długosza o katastrofie smoleńskiej.

A-stro-nau-ci! A-stro-nau-ci! A-stro-nau-ci! 11.10.2021, 14:16

jw.

Anonim 11.10.2021, 13:47

Pan Stanisław Lem to mój ulubiony pisarz. Geniusz! Brak Nobla dla niego znaczy tylko tyle ze ta nagroda jest warta ziobry, czyli zero. Odczytywać jego dzieła można na mnóstwo sposobów i za każdym razem odkrywa się co innego. Geniusz!

MaxFiend 11.10.2021, 13:33

Tak jest, Katyń. Bo w Katyniu odbywała się eksterminacja nieudanych mutantów. Chyba was frondowcy ostro pogrzało.

Polecane

Czytaj dalej