Wiadomości

Kazik: Chciałbym znów być człowiekiem wierzącym. Wiara ułatwia niezwykle wiele rzeczy w życiu

Kilka dni temu ukazała się najnowsza płyta Kultu pt. „Prosto”. Na krążku nie brak jest politycznych odniesień. Znajduje się na nim m.in. singiel „Układ zamknięty”, piosenka promująca film o takim samym tytule. - To wstrząsający obraz samowładzy pewnych urzędów w państwie – charakterystyczny dla każdej opcji, która była wtedy u władzy. Momentami narracja siada, ale nie zmienia to faktu, że to ważny film o czymś bardzo groźnym. Być może w innym kraju, czy społeczeństwie byłoby to uznane za absolutnie wyuzdane patologie, a my tutaj mamy to na co dzień – skomentował Kazik Staszewski w rozmowie z portalem Naszemiasto.pl, które objęło patronatem jego najnowszy krążek.

2 min czytania
Rys. Kazik.pl
Rys. Kazik.pl

Kilka dni temu ukazała się najnowsza płyta Kultu pt. „Prosto”. Na krążku nie brak jest politycznych odniesień. Znajduje się na nim m.in. singiel „Układ zamknięty”, piosenka promująca film o takim samym tytule. - To wstrząsający obraz samowładzy pewnych urzędów w państwie – charakterystyczny dla każdej opcji, która była wtedy u władzy. Momentami narracja siada, ale nie zmienia to faktu, że to ważny film o czymś bardzo groźnym. Być może w innym kraju, czy społeczeństwie byłoby to uznane za absolutnie wyuzdane patologie, a my tutaj mamy to na co dzień – skomentował Kazik Staszewski w rozmowie z portalem Naszemiasto.pl, które objęło patronatem jego najnowszy krążek.

Na pytanie, co trzeba zrobić, aby tych układów zamkniętych w Polsce było mniej, Janusz Grudziński z Kult odpowiada wprost: „Chyba głosować na PiS. Co by nie mówić, walka z korupcją była jednym z priorytetów tej partii”.

W jednym z utworów Kazik śpiewa: „Wiara łatwa jest, wiary znów pod dostatkiem”. W rozmowie z portalem tłumaczy, że nie jest to nawrócanie, ale raczej krzyk o nawrócenie. „Z jednej strony bardzo chciałbym ponownie stać się człowiekiem wierzącym, gdyż wiara niezwykle wiele rzeczy w życiu ułatwia. A z drugiej mam blokadę w głowie i nie mogę jej pokonać. Gdy widzę to wszystko co się dzieje i działo na świecie po prostu nie znajduje tam miejsca na Boga. Pamiętam, że gdy wierzyłem było mi zdecydowanie łatwiej” - mówi Staszewski i dodaje, że wiara go uskrzydlała i chciałby jeszcze ten stan przeżyć.

Muzyk optymistycznie dodaje, że widzi pewien postęp, bo jeszcze do niedawna w ogóle nie wyobrażał sobie tego, że mógłby ponownie stać się wierzącym człowiekiem. 

Całość rozmowy na portalu warszawa.naszemiasto.pl

eMBe

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej