Jak informuje PAP, Komisja Europejska straszy Polskę potrąceniem kar z należnych Polsce funduszy. Chodzi o ostatnie orzeczenie TSUE w sprawie kar nałożonych na Polskę za niezamknięcie elektrowni w Turowie w wysokości 500 tys. euro za każdy dzień działania kopali. Władze polski oświadczyły jasno, że elektrowni nie zamkną.
„Jeżeli TSUE nakłada karę finansową na państwo członkowskie, a płatność nie zostanie dokonana, karę finansową należy odzyskać poprzez potrącenie z płatności należnych danemu państwu członkowskiemu” – czytamy w komunikacie służby prasowej Komisji Europejskiej.
Nie wiadomo i KE nie informuje o jakie fundusze chodzi. Czy jest groźba potrącenia środków na przykład z Funduszu Odbudowy? Nie wyjaśnia także, kiedy i w jaki sposób miałoby to zostać zrealizowane.
mp/niezalezna.pl, PAP
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
A my możemy potrącić niedobory funduszu z naszych składek. Trzeba ich poinformować :(((
Jolka, ty mnie nie podniecaj.
PiS się wypiął... i jest dymany koncertowo.
cham
Tusk nas uratuje . HA HA HA
Jak się chce uderzyć psa ,to kij zawsze się znajdzie.
Potrącą z dowolnych funduszy bez problemu. I co im PiS może zrobić? Pozwie ich? :-D
Nie straszy tylko informuje.
Te komunistyczne PiSowskie h*je myśleli, że 26 państw członkowskich UE można terroryzować bezkarnie. Jak się patrzy na tych dzisiejszych polskich polityków to łatwiej zrozumieć dlaczego przez cały dziewiętnasty wiek Polski na mapie nie było.
Wypiac; D; na caly Eurokolchoz.
Byle dobrze zassali.
Nie kupujemy czeskich produktów, a Czechów ignorujemy. Oni zachowują się skandalicznie. Hutę w Trzyńcu należy zamknąć za 2 tygodnie bo zatruwa Beskid Śląski. A jak nie to niech płacą karę do KE.