Koalicja Obywatelska sprzeciwia się fuzji Orlenu z Lotosem. Politycy partii przekonują, że doprowadziłaby ona do monopolu na rynku. Innego zdania jest jednak Komisja Europejska, czym wyraźnie zaskoczony wydawał się być Borys Budka.
Koalicja Obywatelska zorganizowała wczoraj kolejną konferencję prasową, aby wyrazić swój sprzeciw wobec połączenia spółek PKN Orlen i Lotos. Swój sprzeciw wobec fuzji ugrupowanie Borysa Budki argumentuje możliwością powstania monopolu, co miałoby się wiązać ze wzrostem cen i szkodą dla konsumentów.
Innego zdania jest jednak Komisji Europejska, której decyzje zazwyczaj są swego rodzaju objawioną świętością dla Koalicji Obywatelskiej. O wydaniu przez KE zgody na połączenie spółek Borysowi Budce przypomniał dziennikarz TVP Info.
- „Ale to Komisja Europejska jest organem antymonopolowym i dała wstępne zielone światło na tę fuzję”
- wskazał Miłosz Kłeczek.
To wyraźnie zbiło z tropu polityka.
- „Proszę iść zatankować na Orlen. Dziękuję”
- odpowiedział po chwili zastanowienia, nie potrafiąc jednak odnieść się do sprawy.
Redaktor @MiloszKleczek, przewodniczący @bbudka i tankowanie na Orlenie.
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) March 10, 2021
TVP Info #wieszwięcej
Zobacz też: https://t.co/5XtEw8xPnu pic.twitter.com/Mf2kbm6RAz
kak/TVP Info
Komentarze
12 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Borysowi brakuje tylko piwa! Byłaby "budka z piwem"!
Lotos miał być dla Władimira
when is szmal, co opierdzielono przez PO po 1989 roku; przecież to wszystko było nasze Polacy
śmierdzi tu Komsomolskają Prawdą - przypadkiem Azoty nie trafiły do "ruska" Kantora
Prawda to dla ciebie jest taka, że nie nadajesz się na kierowanie takim przedsięwzięciem. Nie potrafisz tego ogarnąć swoim intelektem.
Dodam, że Komisja Europejska była zdziwiona, że Polska przyjęła te warunki. Działanie komisji miało zapobiec fuzji i powstaniu państwowego monopolu. Lotos jest właścicielem najnowocześniejszej w Europie rafinerii, zbudowanej ze społecznych środków. Rosjanie się ucieszą.
No i znowu kłamiesz, frondo. KE dała zgodę na fuzje tych 2-ch podmiotów, ale postawiła takie warunki, że normalnie myślący człowiek zrezygnowałby natychmiast. Ale nie Morawiecki i PiS. By spełnić warunki, połączony koncern musiałby się pozbyć 30 proc. udziałów w rafinerii Lotosu, dziewięciu składów paliwa czy niemal 400 stacji paliw. Te aktywa mogą trafić w ręce koncernów kontrolowanych przez Rosjan. A może rządowi PiS o to chodzi?
ja to tankuję benzynę Orlenu w Berlinie - tak mi kazał KC POplatfy
w małpim gaju
złapało się młodego Gomułkę za slipki
Że tacy ludzie dalej zabieraja głos? to jest wogóle Polak ? czy jakies dziadostwo ze wschodu ? czy musicie puszczac ich wypowiedzi konferencje? żałosne i politowania godne stworzenia do prac ziemnych poza kolejnoscia sie chłop nadaje nic po za tym
Tankuję tylko na Orlenie.