Wiadomości

Kempa składa zamówienie do prokuratury. 'To pomówienia mające na celu poniżenie mnie'

Szefowa Kancelarii Premiera, Beata Kempa poinformowała, że złoży zawiadomienie do prokuratury "w sprawie pomówień" mających na celu jej poniżenie.

2 min czytania
screenshot Youtube
screenshot Youtube

Szefowa Kancelarii Premiera, Beata Kempa poinformowała, że złoży zawiadomienie do prokuratury "w sprawie pomówień" mających na celu jej poniżenie.

Chodzi o sprawę śmierci Igora Stachowiaka oraz m.in. wypowiedzi polityków PO w związku z nominacjami we wrocławskiej policji.  Politycy PO informowali dzisiaj, że skierują do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wnioski dotyczące śledztwa w sprawie śmierci Igora Stachowiaka i ewentualnych związków Beaty Kempy z tą sprawą. Poseł Platformy Obywatelskiej, Borys Budka, który w rządzie Ewy Kopacz kierował Ministerstwem Sprawiedliwości pytał, czy prawdą jest, że po emisji w TVN24 materiału z zatrzymania 25-letniego Igora Stachowiaka, w poniedziałek, po naradzie w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie, z udziałem m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka i jego zastępcy Jarosława Zielińskiego, szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa w godzinach wieczornych udała się na komendę policji w Oleśnicy, by tam odbyć kolejne spotkanie. 

Według posła PO dwóch zdymisjonowanych po materiale TVN24 funkcjonariuszy policji - komendant miejski policji we Wrocławiu, Dariusz Kokornaczyk i jego pierwszy zastępca, Jerzy Kokot, pochodzą z Sycowa na Dolnym Śląsku - rodzinnej miejscowości Beaty Kempy. Budka chce wiedzieć, czy szefowa Kancelarii Premiera miała jakiś wpływ na awans tych funkcjonariuszy. Kokot w grudniu zeszłego roku, czyli po śmierci Stachowiaka, otrzymał awans na pierwszego zastępcę komendanta miejskiego we Wrocławiu. W tym samym czasie Kokornaczyk z pierwszego zastępcy awansował na szefa komendy w stolicy Dolnego Śląska.

"Wobec powtarzających się bezpodstawnych pomówień, insynuacji, manipulacji faktami, kłamstw i nadinterpretacji, mających na celu poniżenie mnie w oczach opinii publicznej i narażającymi mnie na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia funkcji szefa Kancelarii Premiera i posła na Sejm RP, składam zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Prokuratury Generalnej przez krąg osób, który się tego dopuszczał"- napisała Beata Kempa w oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej. Szefowa KPRM czuje się w tej sprawie pomówiona oraz pokrzywdzona. Polityk ma również wnioskować, aby po zakończeniu postępowania jego akta były jawne dla opinii publicznej. 

JJ/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej