Wiadomości

Kibice nie mogli pokazać wystawy o Wołyniu. Mecz miał być bez „elementów politycznych”

O ekspozycję upamiętniającą ofiary ukraińskiego ludobójstwa na Kresach zabiegało Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk „Lwy Północy”. Mecz miał się odbyć na gdańskim stadionie PGE Arena, którego głównym użytkownikiem jest klub piłkarski Lechia Gdańsk.

1 min czytania
Uroczystości z okazji 70. rocznicy Rzezi Wołyńskiej (fot. Marta Brzezińska-Waleszczyk)
Uroczystości z okazji 70. rocznicy Rzezi Wołyńskiej (fot. Marta Brzezińska-Waleszczyk)

O ekspozycję upamiętniającą ofiary ukraińskiego ludobójstwa na Kresach zabiegało Stowarzyszenie Kibiców Lechii Gdańsk „Lwy Północy”. Mecz miał się odbyć na gdańskim stadionie PGE Arena, którego głównym użytkownikiem jest klub piłkarski Lechia Gdańsk.

Jednak jak poinformował "Nasz Dziennik", w ostatniej chwili mecz został odwołany przez FC Barcelonę ze względu na nawrót choroby nowotworowej jej trenera Tito Vilanovy i rezygnację szkoleniowca z zajmowanej funkcji.

Jak czytamy w dzienniku, organizator meczu Tomasz Rachwał, prezes agencji Polish Sport Promotion, nie wyraził zgody na urządzenie wystawy poświęconej ofiarom Wołynia. Agencja tłumaczyła odmowę m.in. tym, że nie chce podczas meczu żadnych „elementów politycznych”, a za taki uznała przekaz ekspozycji. Zasłaniała się też „trudnościami logistycznymi” w związku z wystawą. Twierdziła również, że Stowarzyszenie „Lwy Północy” zwróciło się z prośbą zbyt późno.

eMBe/Naszdziennk.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej