Wiadomości

Kibice obronili Dmowskiego

Jak argumentuje grupa "Żelbeton", termin happeningu pokrywa się z 5. rocznicą postawienia pomnika. Miał to być wyraz sprzeciwu wobec endeckich i antysemickich poglądów Dmowskiego. Organizatorzy zapowiadali "Festyn z balonami, rysowaniem i zasłanianiem wstydliwych części miasta".

1 min czytania
Kibice obronili Dmowskiego
Kibice obronili Dmowskiego

Grupa "Żelbeton" próbowała dziś zasłonić różowymi balonikami pomnik Dmowskiego na pl. Na Rozdrożu. Nie dopuściło do tego kilkudziesięciu kibiców Legii oraz narodowców. Zastamawiające, dlaczego lewacy nie przyszli braurowo zasłonić pomnik w piątek, 11 listopada? Czyżby ze strachu?

/

Jak argumentuje grupa "Żelbeton", termin happeningu  pokrywa się z 5. rocznicą postawienia pomnika. Miał to być wyraz sprzeciwu wobec endeckich i antysemickich poglądów Dmowskiego. Organizatorzy zapowiadali "Festyn z balonami, rysowaniem i zasłanianiem wstydliwych części miasta".

 

Do zasłonięcia pomnika nie dopuścili narodowcy i kibice Legii, którzy szczelnie otoczyli monument Dmowskiego. Kilkanaście osób z grupy "Żelbeton", mimo podejmowanych prób, nie zdołało podejść do pomnika. Stali po drugiej stronie ulicy z transparentami "Dmowski nie jest moim bohaterem". 

 

Organizatorzy happeningu chcili zasłonić pomnik Dmowskiego różowymi balonikami, ale ostatecznie zostały one wypuszczone w powietrze. Na rozdawanych kartkach, gdzie było zdjęcie pomnika Dmowskiego, manifestanci przemalowywali go na syrenkę, klauna, Spider-Mana. 

 

Grupa "Żelbeton" wchodzi w skład Porozumienia 11 Listopada, które sprzeciwia się i chce blokować organizowany przez ONR i Młodzież Wszechpolską Marsz Niepodległości.

 

eMBe/M.Wyborcza.pl/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej