Polityka

Kidawa-Błońska poręczyła za Nowaka, teraz się tłumaczy

Sąd nie zezwolił na zwolnienie Sławomira Nowaka m.in. na możliwość mataczenia, ale poręczenia byłemu ministrowi transportu w rządzie Donalda Tuska udzieliło aż 17 osób ze świata nauki, polityki i kultury.

1 min czytania
fot. yt/polskie radio
fot. yt/polskie radio

Sąd nie zezwolił na zwolnienie Sławomira Nowaka m.in. na możliwość mataczenia, ale poręczenia byłemu ministrowi transportu w rządzie Donalda Tuska udzieliło aż 17 osób ze świata nauki, polityki i kultury.

Oprócz wspomnianej Małgorzaty Kidawy-Błońskiej poręczenia Nowakowi udzielili także prezydent Sopotu, Jacek Karnowski, prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, marszałek województwa pomorskiego, Mieczysław Struk i posłanka Henryka Krzywonos.

Małgorzata Kidawa-Błońska wyjaśniając swoje poręczenie stwierdziła w rozmowie z PAP:

- Poręczyłam za Sławomira Nowaka, bo znam go wiele lat i w moim przekonaniu, to jemu będzie zależeć na tym, żeby jak najszybciej wyjaśnić tę sprawę

 

mp/pap/fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej