Ukraina

Kijów: zamach na doradcę prezydenta Ukrainy

W Kijowie doszło do ostrzelania z broni maszynowej samochodu, którym przemieszczał się Serhij Szefir - doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zełenski oświadczył, że wróci do kraju od razu po wystąpieniu na odbywającym się właśnie szczycie ONZ.

1 min czytania
fot. MSW Ukrainy
fot. MSW Ukrainy

W Kijowie doszło do ostrzelania z broni maszynowej samochodu, którym przemieszczał się Serhij Szefir - doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zełenski oświadczył, że wróci do kraju od razu po wystąpieniu na odbywającym się właśnie szczycie ONZ.

- Jakie to siły, może wewnętrzne albo zewnętrzne. Ale nie uważam ich za siły, bo „pozdrawianie mnie” poprzez wystrzały z lasu w samochód mojego przyjaciela to słabość - powiedział Zełenski.

- Wszystko, co mogę powiedzieć, to to, że ten zamach był przeprowadzony w celu zastraszenia najwyższego szczebla władzy - powiedział z kolei Szefir, dodając, że Zełenski nie da się zastraszyć.

Do ataku doszło po tym, jak samochód wyjechał z posesji Szefira w Lysnykach pod Kijowem. Samochód ostrzelano z broni automatycznej. Ranny został kierowca.

Strzały zostały oddane z lasu w stronę przejeżdżającego auta.

Inny doradca Zełenskiego Mychajło Podolak stwierdził w komentarzu dla agencji Interfax-Ukraina, że zamach związany jest z przeciwdziałaniem polityce Zełenskiego mającej na celu zmniejszenie wpływu oligarchów na procesy społeczne.

jkg/biełsat

 

 

Komentarze

7 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

BieS 23.09.2021, 09:44

Taki maniak jak ty tak ma.

jajanek 22.09.2021, 19:02

Wina Tuska. Zadowolony dureń?

Wobec powyższego : 22.09.2021, 16:09

Moskiewskie metody rodem z Kremla .

konopny krasnalu 22.09.2021, 15:57

wyskoczyłeś jak filip z konopi, aleś błysną , jesteś intelektualnym geniuszem

Tobie brakuje ....... 22.09.2021, 15:36

....... jednej klepki.

Polak mały 22.09.2021, 13:53

Za tym stoi PIS.

Filip 22.09.2021, 13:48

Brakuje mi wpisów zwolenników PiS-u, że to wina Tuska! :)

Polecane

Czytaj dalej