Wiadomości

Kim Dzonh Il nie żyje. Kim jest jego następca?

70-letni Kim Dzong Il, komunistyczny "Ukochany Przywódca" Korei Płn. miał umrzeć podczas podróży pociągiem, w wyniku rozległego zawału serca spowodowanego, wedlug propagandy, przepracowaniem dla ojczyzny. Koreą Północną ma teraz rządzić syn Kim Dzong Ila, Kim Dzong Un. Kim jest potencjalny nowy dyktator najbardziej zniewolonego kraju na świecie?

3 min czytania
Kim Dzonh Il nie żyje. Kim jest jego następca?
Kim Dzonh Il nie żyje. Kim jest jego następca?

70-letni Kim Dzong Il, komunistyczny "Ukochany Przywódca" Korei Płn. miał umrzeć podczas podróży pociągiem, w wyniku rozległego zawału serca spowodowanego, wedlug propagandy, przepracowaniem dla ojczyzny.  Koreą Północną ma teraz rządzić syn Kim Dzong Ila, Kim Dzong Un. Kim jest potencjalny nowy dyktator najbardziej zniewolonego kraju na świecie?

/

 

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Il zmarł w sobotę w wieku 69 lat w rezultacie zawału serca, w warunkach „wielkiego napięcia umysłowego i fizycznego” – poinformowała dziś północnokoreańska telewizja. Już 3 lata temu dyktator Korei Północnej namaścił swojego syna na następcę.  Teraz w oświadczeniu władz przekazanym przez komunistyczne media Kim Dzong Un określony jest jako „wielki następca” sprawy rewolucyjnej oraz „wybitny lider naszej partii, armii i narodu”.  "Kraj musi wiernie czcić szanowanego towarzysza Kim Dzong Una. Pod jego dowództwem „zdołamy nasz ból przemienić w siłę i odwagę, przezwyciężyć obecne trudności i osiągnąć wielkie zwycięstwo rewolucji" północnokoreańskiej” – głosi oświadczenie komunistów.


Kim Dzong Un urodził się w 1982 lub 1983 r. Niektóre źródła podają nawet datę 1984 ( znamienna w zestawieniu ze słynną powieścią Orwella).  Według południowokoreańskiego wywiadu jest on najzdolniejszym z trzech synów byłego komunistycznego dyktatora. Dzong Un ukończył międzynarodową szkołę w Bernie i znany jest jako wielbiciel amerykańskiej koszykówki. Według niektórych źródeł cierpi jak ojciec na cukrzycę. Na dodatek ma on podobno problemy z alkoholizmem. Dzień przed zjazdem Partii Pracy Korei w 2010 r., Kim Dzong Il nadał swojemu synowi stopień generalski. Natomiast podczas zjazdu PPK mianował Kim Dzong Una na dwa wysokie stanowiska partyjne w państwie: wiceprzewodniczącego Centralnej Komisji Wojskowej rządzącej PPK oraz członka Komitetu Centralnego PPK. Według niektórych źródeł prawdopodobny przyszły dyktator mówi trzema obcymi językami: angielskim, niemieckim i francuskim.  W 2003 roku osobisty kucharz Kim Dzong Ila,  Kenji Fujimoto, opublikował na emigracji wspomnienia, w których opisał sukcesora czerwonego tronu.  Niestety Fujimoto nie opisał więcej niż było do tej pory wiadomo o "krwawej rodzince".  Według wspomnień Fujimoto,  Kim Dzong Un  mógł zawdzięczać względy ojca swoim zdolnościom przywódczym. Kucharz pisał , że jest on „idealną kopią swojego ojca, jeśli chodzi o twarz, posturę i osobowość”. Większość mediów wskazuje, że Kim Dzong Un będzie sprawował pełnie władzy po swoim ojcu, który podobno marzył by stanął on w jego miejscu w kwietniu 2012 roku w setną rocznice urodzin legendarnego Kim Il Sunga.  Jednak już dwa lata temu „Foreign Policy” pisało, że Koreą Płn. może rządzić partyjny kolektyw a Kim Dzong Un pozostanie jedynie twarzą reżimu.  Z uwagi na niewielką ilość informacji o tym najbardziej zniewolonym kraju na świecie, niezwykle trudno jest przewidzieć czy śmierć Kim Dzong Ila zdestabilizuje region. Rynki azjatyckie zareagowały dosyć nerwowo na śmierć dyktatora. Czy jednak Chiny, Korea Południowa i USA będą chciały naruszać obecne status quo?

 


Łukasz Adamski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej