Wiara

Kino chrześcijańskie. Czy można nawrócić się pod wpływem... filmu?

"Jest wiele świadectw, które pojawiają się po filmach. Moja córka nie wierzyła, a po obejrzeniu filmu zaczęła chodzić do kościoła."

2 min czytania
Kino chrześcijańskie. Czy można nawrócić się pod wpływem... filmu?
Kino chrześcijańskie. Czy można nawrócić się pod wpływem... filmu?

"Jest wiele świadectw, które pojawiają się po filmach. Moja córka nie wierzyła, a po obejrzeniu filmu zaczęła chodzić do kościoła."

Co można obejrzeć dobrego i wartościowego? Jak wygląda kino chrześcijańskie?

- Czuję się wspierany przez Pana Boga. Czuję dotyk Boga poprzez ludzi, z którymi się kontaktuję. Ludzie po obejrzeniu filmu dzielą się swoimi świadectwami, opowiadają, że te filmy potrafią wyprostować człowieka, nadać kierunek. To dla mnie niesamowita satysfakcja, z każdego uśmiechu człowieka, który po obejrzeniu filmu dziękuje za takie kino - opowiadał Piotr Michalczyk z wydawnictwa Ludzie Boga

- Przed kolekcją Ludzie Boga pracowałem w dużej wytwórni, wyglądało to jak w fabryce gwoździ. Tutaj sam jeszcze bardziej pogłębiam relację z Bogiem. To mnie umacnia i daje siłę, by dalej działać - dodawał

- Śnił mi się Ojciec Święty, który spojrzał mi głęboko w oczy, ścisnął mnie swoją dłonią i poprowadził. "Idź tą drogą, pokazuj Pana Boga". To nie był sen, to był niemal namacalny jego wzrok, jego spojrzenie, uścisk silnej dłoni. I ta droga "chodź ze mną" poprowadziła mnie do tego, co robię teraz - podkreślał

- Jest wiele świadectw, które pojawiają się po filmach. Moja córka nie wierzyła, a po obejrzeniu filmu zaczęła chodzić do kościoła. Dla mnie jest to bardzo ważne - zaznaczył

- Dzwonią do nas lekarze, którzy sami przekazują sobie pewien film. Lekarz lekarzowi pokazuje drogę, jak współpracować z człowiekiem i znaleźć tę Boską więź - opowiadał

SalveTV

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej