Wiadomości

Kolejna krwawa strzelanina w USA. Tym razem w świątyni

W wyniku ataku ranne zostały cztery osoby, w tym policjant, ktory zastrzelił napastnika. Życiu funkcjonariusza nie zagraża jednak niebezpieczeństwo. Pozostała trójka leży w szpitalu. Ich stan określa się jako krytyczny.

1 min czytania
Kolejna krwawa strzelanina w USA. Tym razem w świątyni
Kolejna krwawa strzelanina w USA. Tym razem w świątyni

Co najmniej siedem osób zostało zabitych w strzelaninie, do jakiej doszło wczoraj ok. godz. 17.30 czasu polskiego w sikhijskiej świątyni w Oak Creek (stan Wisconsin). Wśród ofiar jest sprawca ataku. FBI zakwalifikowało strzelaninę jako "atak terrorystyczny na terenie kraju".

/

W wyniku ataku ranne zostały cztery osoby, w tym policjant, ktory zastrzelił napastnika. Życiu funkcjonariusza nie zagraża jednak niebezpieczeństwo. Pozostała trójka leży w szpitalu. Ich stan określa się jako krytyczny.

Według świadków w nabożeństwie w świątyni uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Gazeta "Milwaukee Journal Sentinel" podała, powołując się na relację członka społeczności sikhijskiej, że sprawcą strzelaniny był biały ok. 30-letni mężczyzna. Zaczął strzelać zbliżając się do duchownego, który znajdował się na zewnątrz świątyni.


Biały Dom jest w stałym kontakcie z ambasadą Indii, która śledzi rozwój wypadków i chce mieć wgląd w śledztwo. FBI już zakwalifikowało strzelalinę jako "atak terrorystyczny na terenie kraju". Jak informuje Reuters, ma to związek przede wszystkim z tym, że napastnik strzelał do "członków określonej społeczności.



Sikhizm to religia powstała w Indiach na przełomie XV i XVI wieku, łączy idee islamu i hinduizmu. Sikhowie są często brani za wyznawców islamu, głównie ze względu na swój sposób ubierania się - podobnie, jak muzułmanie, noszą turbany.

 

AM/tvn24.pl

 

 

 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej