Tomasz Lis nie poprzestaje ani na moment w atakowaniu Kościoła katolickiego. Tym razem wykorzystał sprawę poznańskiego księdza, który nie wezwał pogotowia do porodu swego dziecka, w skutek czego noworodek zmarł, do pokazania jak to niby Kościół toleruje podwójne życie księży.

"Mimo że związki duchownych z kobietami są tak powszechne, wciąż stanowią temat tabu" - tak rozpoczyna się artykuł w najnowszym numerze "Newsweeka", co od razu w skrajnie tendencyjny sposób ustawia dyskusję na ten temat.
- O porodzie na poznańskiej plebanii pewnie nadal wiedziałoby tylko wąskie grono wtajemniczonych, gdyby do sprawy nie dokopał się „Głos Wielkopolski”. Dopiero po publikacjach gazety prokuratura zdecydowała się odkurzyć stare akta - piszą autorki artykułu, wykorzystując jeden skrajny przykład do tego, by udowodnić, że Kościół katolicki toleruje podwójne życie duchownych.
Oczywiście, nie ma co się łudzić, wśród księży zdarzają się "ojcowie w sutannach", ale jest to z całą pewnością problem marginalny, a wykorzystanie jednego skrajnego przypadku do tworzenia obrazu całego Kościoła jest szpetną manipulacją, która ma na celu nic innego, jak tylko uderzenie w ludzi wierzących. Z czego w ostanim czasie słynie "Newsweek". Nie dziwne więc, że internaci zaczęli przekręcać nazwę tygodnika na "NIE-sweek". Swymi metodami Tomasz Lis z pewnością dogania, jeśli nie zaczyna przewyższać mistrza Urbana.
eMBe
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.