Unia Europejska

Kolejna skarga przeciwko Polsce. Tym razem poszło o Urząd Komunikacji Elektronicznej

Komisja Europejska skierowała do TSUE kolejną skargę przeciwko Polsce. Tym razem poszło o "podważenie niezależności krajowego organu regulacyjnego ds. telekomunikacji". W przypadku Polski organem tym jest Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).

1 min czytania
Fot. via: Wikipedia CC 4.0
Fot. via: Wikipedia CC 4.0

Komisja Europejska skierowała do TSUE kolejną skargę przeciwko Polsce. Tym razem poszło o "podważenie niezależności krajowego organu regulacyjnego ds. telekomunikacji". W przypadku Polski organem tym jest Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).

Konkretnie chodzi o znowelizowane w maju 2020 roku przepisy dotyczące powoływania i odwoływania szefa UKE.

W ramach jednej z ustaw wprowadzających tarczę antykryzysową rząd wprowadził zmiany, które spowodowały odwołanie dotychczasowego szefa UKE Marcina Cichego 1,5 roku przed końcem jego kadencji.

"Zgodnie z przepisami UE warunki, które mogą prowadzić do wcześniejszego odwołania prezesa krajowego organu regulacyjnego, muszą zostać określone przed rozpoczęciem kadencji. Jest to ważne zabezpieczenie gwarantujące niezależność krajowego organu regulacyjnego od nacisków politycznych" - uważa na ten temat KE.

KE wskazała ponadto na fakt, że "niezależność krajowego organu regulacyjnego jest kluczową zasadą unijnych ram prawnych w zakresie telekomunikacji".

jkg/rp

Komentarze

15 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Hanys GórnoŚląski 24.09.2021, 08:56

Ależ te cioty unijnoeuropejskie maja bul dópy z tą naszą Polską. I bardzo mnie to cieszy!

Torchwood 24.09.2021, 05:31

Doskonała wiadomość, PiS nie może sobie uchwalić co im się rzewnie podoba, trzeba stosować się do prawa.

Anonim 24.09.2021, 05:00

Nie mam zamiaru się leczyć, bo wróg Polski nie jest moim bliźnim.

Brawo PiS 24.09.2021, 03:48

Tak trzymać!

Foster 23.09.2021, 14:37

Jeżeli to prawda, to ręce opadają.

Felek 23.09.2021, 14:37

PiS już tak omamił swój elektorat, a mówię elektorat bo to tylko 30% naszego społeczeństwa, które na nich głosowało, że choćby i się zes**li na na środku sali sejmowej i wymazali tym ściany to ich zwolennicy i tak by byli przekonani, że to wina Unii i opozycji.

Foster 23.09.2021, 13:55

PIS ma w nazwie prawo, a tego prawa na ogół nie przestrzega. Co za ludzie ?

JUREK 23.09.2021, 13:53

Jutro będzie karać Polskę za wszystko co napisze jej TARGOWICA POwska. np, że POwcy nie mogą okradać Polski

Bartek 23.09.2021, 13:49

Anonim nie popuść ze złości . Czy już się zes.ałeś- chyba tak.

do PrzymknąćMuMordęNiedomykającąSięOdŁgarstw 23.09.2021, 13:47

Byłoby fajnie gdybyś był mądrzejszy a tak PLACEK

Stary 23.09.2021, 13:04

Anonim lecz głowę z nienawiści do bliźniego.

Stary 23.09.2021, 13:03

A ja zapytam czy Polacy nie mają już dość Unii Zakazów.

PrzymknąćMuMordęNiedomykającąSięOdŁgarstw 23.09.2021, 12:32

Byłoby fajnie, gdyby naród mógł zaskarżyć do TSUE patologiczne kłamstwa PiSocjalistycznego Łgarza Tysiąclecia Matełe Morawickera. Szczególnie to o milionach mieszkań i samochodów elektrycznych.

Anonim 23.09.2021, 12:31

PiSdziaki nie przestrzegają żadnych reguł. To są jebni*ci ludzie. No, jak normy nie obowiązują to ja nasram na grób Kaczyńskiego.

Po 11 ... 23.09.2021, 12:27

Przerwanie kadencji prezesa UKE (powinna trwać do 2021 r., a została przerwana 31 maja 2020) oraz zmiana trybu jego wybierania (brak konieczności zatwierdzania nominacji przez Senat) to przepisy, które zostały "dorzucone" do tarczy antykryzysowej 3.0. Choć senatorowie próbowali je wykreślić jako niezwiązane z ratowaniem gospodarki, to posłowie postawili na swoim i zapisy znalazły się w ustawie. To oczywiste złamanie prawa. PiS znowu będzie odszczekiwać, płacić odszkodowania i kary. Ten rząd to antypolska masakra suskową piłą mechaniczną.

Polecane

Czytaj dalej