Uwaga

Kolejne zarzuty prokuratury przeciwko Cezaremu K. - chodzi o wyciek wrażliwych danych Lewandowskiego

Cezary K. to były menedżer piłkarski, który reprezentował m.in. Roberta Lewandowskiego, Jakuba Koseckiego, Michała Kucharczyka. Był posłem z list Platformy Obywatelskiej, a do Sejmu dostał się w 2011 r. z okręgu lubelskiego. Prokuratura postawiła mu właśnie kolejne zarzuty w związku z podejrzeniem o ujawnienie prasie niemieckiej wrażliwych danych podatkowych Roberta Lewandowskiego.

2 min czytania
fot. wikipedia.org/domena publiczna
fot. wikipedia.org/domena publiczna

Cezary K. to były menedżer piłkarski, który reprezentował m.in. Roberta Lewandowskiego, Jakuba Koseckiego, Michała Kucharczyka. Był posłem z list Platformy Obywatelskiej, a do Sejmu dostał się w 2011 r. z okręgu lubelskiego. Prokuratura postawiła mu właśnie kolejne zarzuty w związku z podejrzeniem o ujawnienie prasie niemieckiej wrażliwych danych podatkowych Roberta Lewandowskiego.

Jak podaje portal niezalezna.pl, Cezar K. „miał ujawniać niemieckiemu dziennikarzowi m.in. szczegóły kontraktów sportowych i reklamowych, oraz zeznania podatkowe” Roberta Lewandowskiego. Nowe fakty w tej sprawie zostały dzisiaj podane przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie. Dotyczą one szantażowania przez Cezarego K., reprezentanta Polski Roberta Lewandowskiego i jego żony.

- "Prokurator zarzucił podejrzanemu, że od sierpnia 2020r. do drugiej połowy września 2020 r., wbrew przyjętemu przez siebie zobowiązaniu do zachowania poufności, ujawnił przedstawicielowi zagranicznych mediów informacje, z którymi zapoznał się jako menedżer sportowca” – powiedział prok. Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawi

Jak dalej informują media Cezary K. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Jak wynika natomiast z ustaleń biegłego z zakresu informatyki i teleinformatyki, który przeanalizował zabezpieczone od Cezarego K. dane, „nagrania rozmów, których oględzin dokonał prokurator na początkowym etapie śledztwa są identyczne z materiałami zapisanymi w pamięciach przebadanych telefonów, czyli oryginalne nośniki, na których dokonano nagrań”.

Prokuratura w dalszym ciągu sprawdza powiązania dziennikarzy niemieckich mediów z tą sprawą. - „Chodzi o publikację w niemieckim dzienniku >>Der Spiegel>>, która pojawiła się niedługo po tym jak >>Lewy<< odmówił zapłaty na rzecz K.”, który domagał się od Lewandowskiego kwoty około 39 mln zł.

 

mp/pap/niezalezna.pl

Komentarze

5 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

tęczowy ormowiec 08.04.2021, 08:33

UWAGA !!!!!!!!!!!! Ściek z #SokzBuraka, OMIJAĆ TO (IP dla Służb) !!!!!!!!!!!!!!!!

POwtarzasz 07.04.2021, 12:59

bzdury za (p)osłem z PO? Trzeba umieć czytać dane.

Anan 07.04.2021, 11:55

Co ma piernik do wiatraka??!!!

katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 07.04.2021, 09:21

PKN Orlen odnotował za rok 2020 2,356 mld zł straty. Paliwowy gigant, którym kieruje Daniel Obajtek, poinformował już w oficjalnym komunikacie, czym tę dziurę zasypać. "Zarząd informuje, że postanowił zaproponować [...] pokrycie jednostkowej straty netto [...] z kapitału zapasowego Spółki" - czytamy w oficjalnym dokumencie. czyli z "zysku wypracowanego przez poprzednie zarządy"... a PiSdzielce dalej zauroczone pcimskim złodziejem, buhaha...

Anonim 07.04.2021, 09:19

Lewandowski robi u Niemca za jewro!!!

Polecane

Czytaj dalej