Kościół

Kolejny dowód na to, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią

Raport „Męczennicy 2011”. pokazuje, że największym problemem jest prześladowanie chrześcijan przez muzułmanów. Raport stwierdza, że dyskryminacja, będąca dziełem radykalnych muzułmanów, sprawia, że coraz więcej członków mniejszości chrześcijańskich opuszcza Bliski i Środkowy Wschód. „Prześladowania i ucieczka chrześcijan ze świata arabskiego są obecnie najpoważniejszym jakościowo pogwałceniem wolności religijnej na świecie, które w ostatnich latach osiągnęły dramatyczny punkt szczytowy – napisał we wstępie do raportu rzecznik praw człowieka Światowego Aliansu Ewangelicznego prof. Thomas Schirrmacher.

3 min czytania
Kolejny dowód na to, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią
Kolejny dowód na to, że chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią

Chrześcijanie stanowią ciągle najbardziej prześladowaną grupę religijną na świecie – wynika z najnowszych raportów opublikowanych przez ewangelicką agencję informacyjną Idea oraz Dzieło Pomocy Prześladowanym Chrześcijanom „Open Doors”. Ocenia się, że z powodu wiary w Chrystusa cierpi na całym świecie ok. 100 mln ludzi.  

/

Raport „Męczennicy 2011”.  pokazuje, że największym problemem jest prześladowanie chrześcijan przez muzułmanów. Raport stwierdza, że dyskryminacja, będąca dziełem radykalnych muzułmanów, sprawia, że coraz więcej członków mniejszości chrześcijańskich opuszcza Bliski i Środkowy Wschód.  „Prześladowania i ucieczka chrześcijan ze świata arabskiego są obecnie najpoważniejszym jakościowo pogwałceniem wolności religijnej na świecie, które w ostatnich latach osiągnęły dramatyczny punkt szczytowy – napisał we wstępie do raportu rzecznik praw człowieka Światowego Aliansu Ewangelicznego prof. Thomas Schirrmacher.


W większości krajów arabskich nie ma już prawie Żydów. Teraz  podobna sytuacja powoli zaczyna dotyczyć chrześcijan. Według raportu zmiana władz w Egipcie pokazuje, że skala ataków na świątynie chrześcijańskie nie tylko nie zmniejszyła się w porównaniu z rządami Hosniego Mubaraka, ale wręcz przeciwnie - dzisiaj w Egipcie płonie więcej Kościołów, ginie więcej chrześcijan a coraz więcej dziewcząt z chrześcijańskich rodzin pada ofiarami porwań i jest zmuszanych do zamążpójścia za muzułmanów, z czym wiąże się przymusowe przejście na islam.



Na ogłoszonym przez Open Doors spisie krajów, w których chrześcijanie są najbardziej prześladowani, w pierwszej dziesiątce jest osiem państw arabskich. Pierwsze miejsce od 10 lat zajmuje komunistyczna Korea Północna. Po niej kolejno znajdują się: Iran, Afganistan, Arabia Saudyjska, Somalia, Malediwy, Jemen, Irak, Uzbekistan i Laos. Według raportu w  komunistycznej Korei Północnej chrześcijanie zbierają się w podziemiu, gdyż za publiczne wyznawanie wiary grozi więzienie, obóz pracy albo kara śmierci. Szacuje się, że obecnie w północnokoreańskich obozach pracy przebywa ok. 70 tys. wyznawców Chrystusa.



Dziesiąte miejsce na tym wykazie zajmuje położony w południowej Azji Laos. Chrześcijanie są tam traktowani jako agenci USA, dążący do demokratyzacji kraju. Wielu więzionych chrześcijan zmuszanych jest do wyrzeczenie się wiary. W latach 2010-11 życie straciło tam co najmniej 25 chrześcijan. Kilka miesięcy temu niemiecka telewizja WDR wyemitowała wstrząsający dokument o siostrze Hatune z syryjskiego Kościoła ortodoksyjnego, która zajmuje się uprowadzonymi, torturowanymi i zgwałconymi przez muzułmanów chrześcijańskimi dziewczynkami i kobietami w Iraku. Zakonnica opowiada m.in. o dziewczynce, która została najpierw uprowadzona, a potem przez 13 dni gwałcona przez siedmiu mężczyzn. Bandyci domagali się od jej rodziców okupu w wysokości 52 tysięcy dolarów. Ponieważ rodzice nie mogli zapłacić takiej sumy, porywacze okaleczyli dziewczynce twarz. Siostra opowiada o losie i traumie dziewczynek w wieku między 9 a 16 rokiem życia, którym gwałciciele okaleczyli twarze.


Natomiast w raporcie organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (z siedzibą w Königstein w Niemczech) nt. represjach wobec chrześcijan w latach 2009-10 mówi się o 200 mln osób brutalnie prześladowanych z powodu wiary i 170 tys. zamordowanych. Dokument pt. „Prześladowani i zapomniani” informuje, że do dyskryminacji chrześcijan ze względu na wyznawaną wiarę dochodzi w ponad 70 krajach świata. Oprócz wielkiego ryzyka utraty życia i zdrowia dodatkowo chrześcijanie narażeni są jeszcze na codzienne szykany, dyskryminację, utratę prywatnego mienia. Raport przytacza 40 krajów, w których życie wyznawców Chrystusa jest najbardziej zagrożone. Opisuje ich ciężki los m.in. w Afganistanie, Chinach, Korei Płn., Myanmarze, Iraku, Pakistanie, Nigerii, Sudanie, Wietnamie i Zimbabwe. Wśród głównych źródeł prześladowań raport wymienia radykalny islam, hinduizm i buddyzm oraz komunistyczne reżimy totalitarne i autorytarne.


Jezus Chrystus nauczał nas, że będziemy zawsze prześladowani za naszą wiarę. Europa również nie jest wolna od gnębienia chrześcijan. Jednak na naszym kontynencie robi się to sprytniej i mniej brutalnie. W końcu pod płaszczykiem praw człowieka symbol naszej wiary musi być ściągnięty ze ścian a chrześcijanom z ich poglądami każe się zejść do katakumb. W Europie mordowanie chrześcijan nie wypaliło. Znaleziono więc inne metody. Chodzi jednak o to samo. O wyrugowanie chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej.

 

Ł.A/gość.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej