Stację Polsat News po 12 latach pracy opuści dziennikarz Marek Piotr Wójcicki. Stacja boryka się ostatnio z falą odejść z pracy. Jaka jest tego przyczyna?
Wójcicki jest prowadzącym programów "W rytmie dnia", "Obraz dnia" i "Wieczorne Wydarzenia". Jego ostatni dyżur będzie miał miejsce 30 września.
O sprawie poinformował serwis Wirtualne Media, który przypomniał także, że w Polsat News ma ostatnio miejsce prawdziwy exodus pracowników.
Pracę w stacji zakończyło kilkanaście osób, w tym dziennikarze Michał Giersz, Magdalena Cenker, Michał Banasiak, Joanna Górska, Wojciech Brzeziński, Mariusz Hradowycz, Rafał Miżejewski i Grzegorz Łaguna.
Przyczyną takiego stanu rzeczy są w głównej mierze warunki finansowe.
- Jak ktoś wiele lat temu przyszedł tutaj do pracy i wynegocjował sobie stawkę, to może awansować, a nie dostanie podwyżki. Stawki są po prostu śmieszne. Na przykład edytorzy zarabiają 3,5-4 tys. brutto. Lepsze pieniądze można zarobić jako kasjer w „Netto” czy „Biedronce”. Nic dziwnego, że brakuje ludzi do pracy albo brakuje ogarniętych ludzi - powiedział Wójcicki Wirtualnym Mediom.
Wirtualne Media wskazały, że nieco lepiej Polsat News wynagradza reporterów i prezenterów. Kwoty te nie są jednak wystarczająco wysokie, w związku z czym wielu pracowników musi dorabiać w inny sposób.
jkg/wirtualne media
Komentarze
8 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Fronda i rzetelność. Koń by się uśmiał
mają 120 - 140 tys miesięcznie i im mało!!!!
W związku z licznymi nieudolnymi przedrukami informacji z Wirtualnych Mediów o moim odejściu z Polsat News podkreślam, że porównanie zarobków dziennikarzy z pensjami kasjerów Netto czy Biedronki nie jest mojego autorstwa. Proszę o sprostowanie tego w powyższym tekście. Pozdrawiam Państwa Kasjerów. A Fronde prosze o rzetelność przy przepisywaniu tekstów z innych portali.
"PO 11" przyznał się tu kiedyś, że abonament RTV ściąga mu z konta komornik. Gdyby wszyscy płacili dobrowolnie, to nie trzeba by było rekompensować TVP strat (te 2 miliardy są konieczne właśnie z tego powodu). Gdyby Donald Tusk nie zachęcił do niepłacenia abonamentu, to mniej by było takich jak "PO 11", których trzeba przymuszać do elementarnej uczciwości.
W TVPiS tzw. gwiazdy chapią miesięcznie 30-40 tys. zł.
Może fronda go zatrudni...
Dobra PO-PISowska Zmiana, a Polacy dalej biedują, życie na kredytach, samochody pod blokami to stare rzęchy za 4 tys. zł sprowadzone z Niemiec, a najlepiej prosperuje biznes sprowadzanych używanych ciuchów po Niemcach. Lumpeksy rosną jak grzyby po deszczu taki popyt.
A TVP wszyscy zadowoleni. A może dlatego, że dostają extra 2 000 000 000 zł rocznie na dodatkowe wydatki? Niiieeee to nie ma znaczenia, to drobne.