Słynny szkocki komentator piłkarski Andy Gray stracił pracę. Stacja "Sky Sports" rozwiązała z nim umowę po tym, jak zażartował na antenie z sędziny liniowej Sian Massey.
Do incydentu doszło w ostatnią sobotę przy okazji meczu Wolvermapton - Liverpool. Gray oraz prezenter Richard Keys stwierdzili - nie wiedząc, że są na antenie - że Massey nie wie, na czym polega spalony. "Ktoś powinien zejść do niej na dół i wytłumaczyć, na czym polega spalony" - powiedział legendarny spiker.
Reakcja stacji telewizyjnej była natychmiastowa. Komentator już w poniedziałek został zawieszony, a we wtorek wyrzucony z pracy.
Andy Gray to jeden z najbardziej znanych komentatorów piłkarskich na świecie. Swoją popularność zawdzięcza m.in. grom komputerowym FIFA dla których użyczył swojego głosu.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.