W Watykanie rozpoczął się doroczny kurs dla spowiedników. Głównym tematem zajęć są przypadki skrajne i wymagające od kapłana szczególnej delikatności, np. sytuacja, w której nie może on udzielić rozgrzeszenia.
- Spowiednik jest oczywiście sługą, a nie panem sakramentu – mówi regens Penitencjarii Apostolskiej, w której odbywa się kurs, bp Gianfranco Girotti OFM Conv. – Jednakże nawet jeśli nie można udzielić rozgrzeszenia, zawsze można dać pewne wskazania, niezbędne środki, by wciąż pozostać w Kościele. Kościół natomiast nie może sprzeniewierzyć się swojej misji, nie może ukrywać swych zasad – mówił biskup.
Hierarcha dodał, że Kościół nie opuszcza tych, którzy nie mogą otrzymać rozgrzeszenia i podchodzi do nich z wielką czułością i miłosierdziem. - Przynajmniej część z nich to ofiary rozwodu. Kościół nigdy nie traktował ich jak obcych. Wręcz przeciwnie, rozwiedzeni to osoby, które chce on stale zachować w swoim duszpasterstwie - przekonywał.
MaRo/RV



Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.