Kościół

Kongregacja Nauki Wiary daje kosza „Wir Sind Kirche”

Organizacja "Wir Sind Kirche" ("My Jesteśmy Kościołem") chce przekazać Kongregacji Nauki Wiary petycję podpisaną przez 50 tysięcy osób, w której nakłania Benedykta XVI do "przestrzegania postanowień Soboru Watykańskiego II", czego rzekomo nie czyni. KNW odmawia jednak spotkania z "katolickimi" postępowcami.

2 min czytania
Kongregacja Nauki Wiary daje kosza „Wir Sind Kirche”
Kongregacja Nauki Wiary daje kosza „Wir Sind Kirche”

Organizacja "Wir Sind Kirche" ("My Jesteśmy Kościołem") chce przekazać Kongregacji Nauki Wiary petycję podpisaną przez 50 tysięcy osób, w której nakłania Benedykta XVI do "przestrzegania postanowień Soboru Watykańskiego II", czego rzekomo nie czyni. KNW odmawia jednak spotkania z "katolickimi" postępowcami.

Przedstawiciele Wir Sind Kirche w Rzymie.

 

"Wir Sind Kirche" rozpoczęli zbieranie podpisów pod swoją petycją po ogłoszeniu zdjęcia ekskomuniki z biskupów Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X, w tym bp Richarda Williamsona, który negował holocaust. - Poprzez takie działania prawdopodobne staje się to, że niektórzy członkowie rzymsko-katolickiego Kościoła mogą jawnie odrzucić – oprócz wielu innych rzeczy – ducha i literę znaczących dokumentów II Soboru Watykańskiego, jak Dekret o ekumenizmie "Unitatis redintegratio", Deklarację o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich "Nostra aetate", Deklarację o wolności religijnej "Dignitatis humanae" jak i Konstytucję duszpasterską o Kościele w świecie współczesnym "Gaudium et spes" - pisali autorzy "Petycji Vaticanum 2".

Jak twierdzą, do tej pory zebrali 50 tysięcy podpisów pod swoim dokumentem. Jednak Kongregacja Nauki Wiary do tej pory pozostaje głucha wobec próśb o spotkanie z inicjatorami akcji. - Rozumiemy odmowę prowadzenia dialogu przez Kongregację jako znak wzrastających tendencji fundamentalistycznych oraz potwierdzenie przytoczonych w naszej Petycji obaw przed powrotem części Kościoła rzymsko-katolickiego do antymodernistycznej eksklawy – piszą więc teraz w swoim oświadczeniu.

Jednocześnie powołują się na fakt, iż redakcji austriackiego serwisu Kath.net, który przez stronę "Tak dla Benedykta" ("Ja zu Benedikt") zebrał w przeciągu 3 miesięcy 33 tysiące podpisów pod listem wyrażającym poparcie dla Papieża w obliczu nagonki, z jaką spotkał się po zdjęciu ekskomuniki z lefebrystów. Przedstawiciele Kath.net przekazali Następcy św. Piotra petycję 20 maja 2009 podczas audiencji generalnej.

"Wir Sind Kirche" to założona w 1995 roku w Austrii organizacja dążąca do "zreformowania" Kościoła rzymskokatolickiego. Jej głównymi postulatami są m.in. likwidacja obowiązkowego celibatu księży, równouprawnienie kobiet w pełnieniu funkcji w Kościele (w tym kapłaństwo kobiet), przyzwolenie na antykoncepcję i homoseksualizm. Kościół katolicki nie uznaje tej organizacji za katolicką. - Żądania organizacji są po części sprzeczne z nauką chrześcijańską i otwarcie przeciwstawiają się porządkowi kościelnemu – powiedział na temat "Wir Sind Kirche" Benedykt XVI jeszcze jako kard. Joseph Ratzinger i prefekt Kongregacji Nauki Wiary w 1997 roku.

 

sks/Wir-sind-kirche.de

 

Ważne lektury:

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej