Janusz Korwin-Mikke nagrał swoje życzenia świąteczne. W kilkuminutowym przemówieniu wieszczy wybuch zamieszek w Polsce, które miałyby wybuchnąć już nawet na wiosnę, a na pewno na jesień. "To ostatnie święta, które spędzamy w atmosferze marazmu, ale jednak stabilizacji" - zapowiada.

Lider Nowej Prawicy twierdzi, że obecna władza o tym wie i właśnie dlatego szykuje podwyżki dla służb mundurowych. Jego zdaniem nastąpi krach obecnego systemu, a władzę być może obejmą ludzie z wojska i policji. Nastąpi budowa "nowego ustroju", która potrwa jakiś czas. JKM uspokaja jednak, żeby specjalnie się tym nie przejmować, bo w Polsce istnieją "duże nadwyżki żywności", wiec głodu nie będzie. Szokujące? Zobaczcie sami.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.