Wiadomości

Kościół mówi "NIE" przymusowej konwersji na islam

Jak informuje rodzina katoliczki, dziewczyna została poddana działaniu narkotyków i w takim stanie wyparła się wiary, a następnie poślubiła muzułmanina, przez którego jest teraz więziona. Sąd pierwszej instancji uznał sprawę za zamkniętą, ponieważ zadowolił się pisemną deklaracją Farah, w której miała zapewnić, że zarówno konwersja, jak i ślub były dobrowolne. Sędziowie nie wyrazili zainteresowania faktem, czy kobieta rzeczywiście pisała to oświadczenie z własnej woli.

1 min czytania
Kościół mówi "NIE" przymusowej konwersji na islam
Kościół mówi "NIE" przymusowej konwersji na islam

Co roku 700 pakistańskich chrześcijanek jest zmuszanych do przyjęcia islamu i poślubienia muzułmanina. Kościół katolicki chce ostatecznie powstrzymać ten proceder. Okazją do tego stał się przypadek 24-letniej Farah Hatimy. Sprawa kobiety zyskała światowy rozgłos i dzięki staraniom chrześcijańskich organizacji jest obserwowana również przez ONZ-owską Radę Praw Człowieka w Genewie.

/

Jak informuje rodzina katoliczki, dziewczyna została poddana działaniu narkotyków i w takim stanie wyparła się wiary, a następnie poślubiła muzułmanina, przez którego jest teraz więziona. Sąd pierwszej instancji uznał sprawę za zamkniętą, ponieważ zadowolił się pisemną deklaracją Farah, w której miała zapewnić, że zarówno konwersja, jak i ślub były dobrowolne. Sędziowie nie wyrazili zainteresowania faktem, czy kobieta rzeczywiście pisała to oświadczenie z własnej woli.

 

Dziś Kościół katolicki rozważa możliwość złożenia odwołania do Sądu Najwyższego. Sprawę wzięła w swoje ręce lokalna komisja Iustitia et Pax, licząc na poparcie chrześcijan za granicą. Korzystne rozegranie sprawy Farah Hatimy stwarzałoby nadzieje na bardziej skuteczną walkę z przymusową islamizacją innych chrześcijanek w przyszłości.

 

AM/Wiara.pl/Radio Watykańskie

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej