Wiadomości

Kraków wspomina ofiary

O wyzwolenie „z grobów naszego egoizmu osobistego, a czasem zbiorowego, partyjnego”, a także o wyjście „z obszarów jałowej niechęci, nieżyczliwości oraz irracjonalnych uprzedzeń” – apelował w czasie mszy świętej w rocznicę katastrofy smoleńskiej kard. Stanisław Dziwisz. W Krakowie o godzinie 8.41 zabrzmiały syreny alarmowe i kościelne dzwony. Tuż przed godz. 10 przed uroczystością na Wawelu bił dzwon Zygmunta.

1 min czytania
Kraków wspomina ofiary
Kraków wspomina ofiary

O wyzwolenie „z grobów naszego egoizmu osobistego, a czasem zbiorowego, partyjnego”, a także o wyjście „z obszarów jałowej niechęci, nieżyczliwości oraz irracjonalnych uprzedzeń” – apelował w czasie mszy świętej w rocznicę katastrofy smoleńskiej kard. Stanisław Dziwisz. W Krakowie o godzinie 8.41 zabrzmiały syreny alarmowe i kościelne dzwony. Tuż przed godz. 10 przed uroczystością na Wawelu bił dzwon Zygmunta.

- Wasz ból był i jest naszym wspólnym bólem. Wasza nadzieja jest naszą nadzieją - zapewnił zebranych. - Niech nas zespoli wspólna modlitwa. Niech ona będzie większa od wszelkich różnic i podziałów, także politycznych, jakże ulotnych i pozbawionych głębszego sensu w obliczu ostatecznych spraw życia i śmierci - mówił kard. Dziwisz.

- Nasza ojczyzna potrzebuje ludzi o światłych umysłach i gorących sercach, gotowych troszczyć się ofiarnie o dobro wspólne i podjąć służbę dla społeczności. Wielu z tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem, wybrało taką drogę. Najlepszą formą uczczenia ich pamięci jest podjęcie prac i zadań, których oni sami nie dokończyli - podkreślił metropolita krakowski.

BSz/Onet.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej