Wiadomości

Krótka rozmowa o mesjaszu Kaczyńskim i (anty) mesjaszu Tusku

Właśnie podsłuchane w autobusie.

1 min czytania
fot. Piotr Drabik via Wikipedia, lic. CC BY-SA 2.0; fot. European Peoples Party, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia; zdj. edyt.
fot. Piotr Drabik via Wikipedia, lic. CC BY-SA 2.0; fot. European Peoples Party, lic. CC BY-SA 2.0 via Wikipedia; zdj. edyt.

Właśnie podsłuchane w autobusie. 

- Ci PiS owcy to inny gatunek niestety. To zjawisko, które się wymyka nawet socjologii. .
- a wiecie, że mam znajomych co są za PiS? To boli, to po prostu przykrość. Że tak niby lubimy się, ale oni noszą w sobie coś mrocznego, innego, tak głęboko. . I tego nie było widać. .
- tak, wiem.. a najgorsze to ich szalone uwielbienie dla wodza, ten zachwyt szefem, władzą. . Ta religa, Kaczyński Mesjasz. .
- straszne..
- na szczęście jest Tusk.
- tak to cud. Dzięki niemu zwyciężymy. .
- trzeba to przyznać , to po prostu mąż opatrznościowy..
- wszyscy Europejczycy tak go szanują..
- to niesamowite, on jest tak inny niż od tego społeczeństwa. 
- to prawda. To takie szczęście, że w takiej Polsce pojawił się ktoś taki.
- on wróci, zobaczycie...

Kocham autobusy.

Dawid Wildstein

źródło: facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej