Rodzina

Krym dla Rosjan? A może dla Kozaków?

Jak donosi tvn24, rosyjska prasa pisze, że Krym che przyłączyć się do Rosji. Według gazety „Izwiestja” Krym jest gotowy negatywnie rozpatrzyć kwestię legalności dekretu z 1954 roku o przekazaniu półwyspu Ukrainie. Wcześniej był to teren rosyjski.

1 min czytania
Krym (fot. Wikimedia Commons)
Krym (fot. Wikimedia Commons)

Jak donosi tvn24, rosyjska prasa pisze, że Krym che przyłączyć się do Rosji. Według gazety „Izwiestja” Krym jest gotowy negatywnie rozpatrzyć kwestię legalności dekretu z 1954 roku o przekazaniu półwyspu Ukrainie. Wcześniej był to teren rosyjski.

W Sewastopolu wrze. Jak poinformował portal „Lenta”, krymscy Kozacy są gotowi przejąć władzę, jeżeli tylko Wiktor Janukowycz podda się do dymisji. Powód? Nie chcą, by półwyspem rządzili „banderowcy” z Zachodu. Ataman kozacki Wiaczesław Biebniew powiedzia wprost: „Jak tylko Janukowycz się podda weźmiemy władzę w swoje ręce”.

Wczoraj media informowały, że szef krymskiego parlamentu, Władimir Konstantinow oświadczył, iż autonomia rozważa odłączenie się od Ukrainy. Mogłoby dojść do tego, jeżeli Janukowycz oddałby władzę opozycji z Majdanu.

Z kolei mer Charkowa Giennadij Kiernies powiedział telewizji Rossija24, że takie samo stanowisko podzielają mieszkańcy jego miasta oraz Odessy i Doniecka. „Jestem przekonany, że większość mieszkańców naszego obwodu nie solidaryzuje się z wydarzeniami w Kijowie i nie popiera Majdanu”.

Nie wiadomo jeszcze, czy zawarcie porozumienia będzie miało wpływ na załagodzenie sytuacji na półwyspie.

Pac/tvn24/dziennik

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej