Wiadomości

Kryzys zabije wileńską tradycję?

Kaziuki przetrwały zabory, dwie wojny światowe i komunizm. Czy padną ofiarą kolejnej recesji?

1 min czytania
Kryzys zabije wileńską tradycję?
Kryzys zabije wileńską tradycję?

Kaziuki przetrwały zabory, dwie wojny światowe i komunizm. Czy padną ofiarą kolejnej recesji?

W Kazimierza sprzedaje się m.in. tradycyjne palmy wielkanocne.

Jarmark w dzień świętego Kazimierza (4 marca) – popularnie zwany Kaziukami – odbywa się w Wilnie nieprzerwanie od czterystu lat. Jednak w tym roku tradycja może zostać przerwana. Tego przynajmniej obawiają się organizatorzy.

- Sytuacja finansowa nie jest najlepsza. Nie podołam organizacji jarmarku – twierdzi Vitenis Urba, który od ośmiu lat koordynuje organizację obchodów.

Obchody święta odbywały się zawsze bez pomocy władz – tym razem stolica Litwy opłaci program kulturalny jarmarku. Czy jednak znajdą się chętni, by handlować jak co roku tradycyjnymi wyrobami?

sks/Rz

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej