Izba Kontroli Nadzwyczajnej uchyliła wyrok z 2011 roku, w którym nakazano byłemu opozycjoniście z czasów PRL Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeprosić Lecha Wałęsę za nazwanie go tajnym współpracownikiem SB. Do sprawy w rozmowie z portalem wPolityce.pl odniósł się sam Krzysztof Wyszkowski.
Opozycjonista przypomniał, że o swoje dobre imię walczył kilkanaście lat.
- „Bardzo cieszę się z tej decyzji. Szesnaście lat nękania mnie przez kastę zostało podsumowane przez Sąd Najwyższy jako bezprawne, niezgodne z polską konstytucją i traktatami międzynarodowymi. Jest to też napiętnowanie układu gdańskiego, który może i do dzisiaj funkcjonuje w gdańskich sądach. Przez kilkanaście lat gnębiono mnie. I to nie tylko w tym jednym procesie”
- podkreśla.
Krzysztof Wyszkowski wprost określa siebie „ofiarą postkomunistycznego systemu”. Przypomina, że przez te wszystkie lata nie tylko skazywano go na dotkliwe kary, ale również nieustannie atakowano w mediach „dyspozycyjnych wobec właścicieli III RP”.
kak/wPolityce.pl
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Wyszkowski
Kto to jest ten Wyszkowski? Znany jest tylko z niechęci do Wałęsy.
Bolek miał być elektrykiem, okazało się, że to zwykły kabel
Ofiara losu, prześladowany przez nieszczelności systemu smarowania suwnic, półanalfabeta Wyszkowski. Cztery klasy wieczorowej podstawówki i kurs BHP z obsługi puszki ze smarem. Gdyby nie noblista Lech Wałęsa, taki Wyszkowski musiałby łapać za nogawki przechodniów pod swoja meliną, żebrząc o złotówkę na chleb w płynie. Dla władzy perukarzy, pomocników ogrodnika i czeladników piekarnictwa jest intelektualistą o walorach eksperta w Kurwizji. Za pół roku Czarnek utworzy profesury honoris causa dyplomowane uznaniowo. Dla Wyszkowskich, Pietrzaków, Szydłów i Kemp.
Złodziej złodzeja złodziejem pogania od premiera poczynając !!! Kiedy ujawnią majątki żon i rodzin!!!!
16 lat razy 12 miesiecy po 2000 za miesiac taki bym bolkowi wyje..l rachunek
Sprawiedliwości stało się zadość. Tu nie ma nad czym dyskutować. Na inne sprawiedliwości czekamy. Mam nadzieję, że przyjdzie czas na złodziei, zdrajców i szefa tej bandy. Nietrudno odgadnąć, że chodzi o Tuska.
A mnie Pisowska kasta nęka teraz, nakładając na mnie kolejne niebotyczne podatki. Nie zasuwam już całymi dniami na rodzinę, tylko na rząd.
Z wałęsy to niezły kabel.
Bandzior się kasty doszukuje.
przejechała mnie suwnica