Wiadomości

Ks. Skrzypczak: Życzymy sobie spokoju, a Boże Narodzenie to rewolucja

Słowo Boga jest Osobą i przychodzi, by dotknąć życia konkretnego człowieka. Gdy to się stanie, pustynia może się zamienić w kwitnący ogród - przekonuje użytkowników portalu Fronda.pl ks. Robert Skrzypczak.

1 min czytania
Ks. Skrzypczak:  Życzymy sobie spokoju, a Boże Narodzenie to rewolucja
Ks. Skrzypczak: Życzymy sobie spokoju, a Boże Narodzenie to rewolucja

Słowo Boga jest Osobą i przychodzi, by dotknąć życia konkretnego człowieka. Gdy to się stanie, pustynia może się zamienić w kwitnący ogród - przekonuje użytkowników portalu Fronda.pl ks. Robert Skrzypczak.

 

Święta Bożego Narodzenia po raz kolejny możemy przeżyć w atmosferze chaosu i zabiegania. Istnieje możliwość, że w ogóle nie zauważymy, że są to święta narodzin Jezusa - mówi użytkownikom Fronda.pl ks. Robert Skrzypczak. Bóg stał się człowiekiem i chce do nas przychodzić zostawiając nam swojego Syna. Kapłan zaprasza do krótkiej refleksji nad istotą świąt, która może pomóc nam podobnie jak Trzem Królom dać się uwieść Dobrej Nowinie. - Zobaczmy jak to wydarzenie przeżywali inni. Weźmy Józefa i Maryję - zachęca. Oni wyruszyli w drogę, dali się wyciągnąć ze swojego świętego spokoju.

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=VyNPoJJxX54&feature=player_embedded]

 

Chrystus chce się rodzić w naszym życiu nieustannie. Nawet wtedy, gdy to nasze życie przypomina stajnię, a nie wysprzątany pałac - przekonuje ksiądz, który obecnie mieszka i pracuje w Wenecji. Gdy Bóg będzie się rodził w historii naszego życia, nie będziemy fanatykami religijnymi. Będziemy mieli chrześcijańskie DNA. Jak Giorgio, którego historię przytacza ks. Skrzypczak.

 

[video:http://www.youtube.com/watch?v=IQrCEvJDjtU&feature=player_embedded]

 

Redakcja Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej