Brak rodzinnych więzi sprzyja uzależnieniu od komputera, internetu oraz gier – uważa ksiądz Józef Walusiak. Apeluje o otoczenie dzieci większą troską, szczególnie w wakacje.
Uzależnienie od korzystania z komputera oraz internetu może wynikać z braku więzi rodzinnych – uważa ks. kan. Józef Walusiak, który prowadzi Katolicki Ośrodek Wychowania i Resocjalizacji Młodzieży "Nadzieja" w Bielsku-Białej. Apeluje do rodziców, by otaczali większą troską swoje dzieci i spędzali z nimi jak najwięcej czasu.
Duchowny zauważa, że coraz więcej osób jest uzależnionych od globalnej sieci, czemu sprzyja brak świadomości zagrożenia internetem. - Wielu rodziców mówi, że nie przypuszczało, że ich dziecko może mieć z tym jakiś problem. Coraz więcej mam telefonów o pomoc. Wielu nie docenia też wagi problemu – zauważa.
Jednym z niepokojących objawów uzależnienia od komputera jest utrata kontaktu z realnym światem. - Dziecko staje się wyobcowane, trudno się z nim dogadać. Jest bierne, sprawia wrażenie nieobecnego. Często są to zmiany, które nie pasują do wcześniejszego zachowania dziecka – dodaje ksiądz. Jego zdaniem dzieci są narażone na uzależnienie komputerowe szczególnie w wakacje.
Ksiądz Walusiak zaznacza, że z uzależnieniami od komputera i internetu bardzo trudno się walczy. Brakuje bowiem ośrodków specjalizujących się w takich terapiach. - Nie znam ośrodków, które mogłyby przyjąć do siebie na 2-3 miesiące osoby mające z tym problem. Około 15 proc. telefonów, jakie otrzymujemy, dotyczy właśnie tego uzależnienia. Odsyłamy rodziców do innych poradni lub terapeutów – zaznacza ksiądz.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.