Wiadomości

Kurtyka: Szczegółowo opisałam moje 3 dni pobytu w Smoleńsku po katastrofie tupolewa - DO POPRAWY NA JUTRO

- To nie jest książka newsowych informacji. Wyróżnia ją ilość faktów. Bardzo szczegółowo opisuję w niej moje trzy dni pobytu w Smoleńsku zaraz po katastrofie samolotu. Czy to jest wzruszające dla czytelnika – nie potrafię ocenić, zdystansować się, bo jest to dla mnie bardzo osobiste.

1 min czytania
Kurtyka: Szczegółowo opisałam moje 3 dni pobytu w Smoleńsku po katastrofie tupolewa - DO POPRAWY NA JUTRO
Kurtyka: Szczegółowo opisałam moje 3 dni pobytu w Smoleńsku po katastrofie tupolewa - DO POPRAWY NA JUTRO

Ukazała się książka Dariusza Walusiaka, będąca zbiorem rozmów z pięcioma wdowami smoleńskimi. - Książka pokazuje jak bardzo jestesmy bezbronne wobec mechanizmów państwa – mówi portalowi Fronda.pl Zuzanna Kurtyka, żona śp. Janusza Kurtyki.

Zuzanna Kurtyka

- To nie jest książka newsowych informacji. Wyróżnia ją ilość faktów. Bardzo szczegółowo opisuję w niej moje trzy dni pobytu w Smoleńsku zaraz po katastrofie samolotu. Czy to jest wzruszające dla czytelnika – nie potrafię ocenić, zdystansować się, bo jest to dla mnie bardzo osobiste.

 

Ta książka pokazuje również jak bardzo jesteśmy bezbronne. To jest dramatyczne. Jesteśmy niebotyczne bezbronne w stosunku do mechanizmów państwa. Powinnyśmy mieć w nim oparcie, ale ono nam jego nie zapewnia. To jest chyba główne przesłanie tej książki. Ile wysiłku trzeba, żeby się o cokolwiek dziś upominać. My tak naprawdę nie mamy się do kogo z tym zwrócić.

 

Autor książki wybrał do rozmów pięć kobiet, które postanowiły walczyć o prawa do godnego szacunku dla swoich mężów. Cała reszta rodzin odczuwa dokładnie to samo bez względu na opcję polityczną. Nawet jeżeli o to nie walczy bo nie potrafi czy o tym nie mówi. Wszyscy czujemy to podobnie, że traktowano nas jak przedmiot kompletnie nie przejmując się wyjaśnieniem okoliczności śmierci.

 

Wdowy Smoleńskie, wydawnictwo Rafael, 201

 

Not. Jarosław Wróblewski


 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej