Wiadomości

Kuźmiuk: Tego Łukaszenka się nie spodziewał. Białorusini uderzyli pięścią w stół i powiedzieli: dość!

„Sytuacja na Białorusi jest bardzo dynamiczna. Widzimy bardzo wyraźną zmianę. Na początek na protestujących wysłano OMON, a także służby wojskowe. Teraz mamy setki tysięcy protestujących i nie ma ani milicji, ani wojska” – zauważył Zbigniew Kuźmiuk w rozmowie na antenie TVP Info.

1 min czytania
Fot. Jarosław Kruk via Wikipedia, CC 3.0
Fot. Jarosław Kruk via Wikipedia, CC 3.0

Sytuacja na Białorusi jest bardzo dynamiczna. Widzimy bardzo wyraźną zmianę. Na początek na protestujących wysłano OMON, a także służby wojskowe. Teraz mamy setki tysięcy protestujących i nie ma ani milicji, ani wojska” – zauważył Zbigniew Kuźmiuk w rozmowie na antenie TVP Info.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości dodał, że mamy ponadto obecnie do czynienia z protestami w zakładach pracy i wszystko wskazuje na to, że strajki rozpoczną się od tego tygodnia.

Wskazał również, że mamy pierwsze deklaracje również współpracowników Łukaszenki z administracji państwowej, którzy stają po stronie protestujących.

Skala tych protestów pokazuje, że Białorusini już uderzyli pięścią w stół i powiedzieli >>dość<<”

- dodał Kuźmiuk.

Z kolei poseł Lewicy Dariusz Wieczorek podkreślił, że to co było nie może już wrócić i sam dyktator musi sobie zdać sprawę z faktu, że albo dziś jego obóz polityczny zacznie rozmawiać z opozycją na temat tego, jak ma to wyglądać w przyszłości, albo może dojść do tego co w Rumunii, gdzie Nicolae Ceaușescu został obalony i stracony.

Europoseł PiS podkreślił, że Łukaszenka z pewnością nie spodziewał się, że protesty osiągną taką skalę.

dam/TVP.Info,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej