Zagrożenia

Kwestia relokacji. Witold Waszczykowski: UE popełniła rażące błędy

Przed kilkoma dniami rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości UE wydała opinię, wedle której Polska, Czechy oraz Węgry złamały prawo Unii Europejskiej odmawiając przyjmowania uchodźców w ramach relokacji. Opinię tę ostro skomentował były szef MSZ, obecnie europoseł PiS Witold Waszczykowski podkreślają, że jest ona niesprawiedliwa.

1 min czytania
Fot. Arno Mikkor (EU2017EE) via Flickr,CC BY 2.0
Fot. Arno Mikkor (EU2017EE) via Flickr,CC BY 2.0

Przed kilkoma dniami rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości UE wydała opinię, wedle której Polska, Czechy oraz Węgry złamały prawo Unii Europejskiej odmawiając przyjmowania uchodźców w ramach relokacji. Opinię tę ostro skomentował były szef MSZ, obecnie europoseł PiS Witold Waszczykowski podkreślają, że jest ona niesprawiedliwa.

Uważaliśmy, że decyzja o przymusowej relokacji jest bezprawna, bo każdy kraj musi - w pierwszej kolejności – zapewnić bezpieczeństwo własnym obywatelom”

- zaznacza Waszczykowski w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Były minister dodał, że problem zaczął się w 2015 roku, kiedy to UE popełniła „szereg rażących błędów” wskazał tu na otwarcie granicy przed wszystkimi przybyszami z Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej oraz błędne sklasyfikowanie ich jako uchodźców.

I właśnie tych tzw. uchodźców – którym nadano takie uprawnienia – postanowiono podzielić w systemie relokacji. My kwestionowaliśmy to rozwiązanie”

- mówił były szef MSZ.

Europoseł dodał, że Polska dowodziła, że mamy tu do czynienia nie z uchodźcami, ale emigrantami, którzy na tern UE przybyli nielegalnie.

Gdyby sklasyfikowano ich zgodnie z prawdą, to o ich przyjęciu powinny decydować poszczególne państwa członkowskie”

- mówił Waszczykowski.

Polska – dodawał były minister – wskazywała na bezprawność przymusu relokacji, ponieważ każdy kraj najpierw musi dbać o bezpieczeństwo własnych obywateli.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej