PIERWSZE CZYTANIE
Wielu, co śpi w prochu ziemi, zbudzi się
Dn 12, 1-3
Czytanie z Księgi proroka Daniela
Ja, Daniel, płakałem i usłyszałem to słowo Pańskie:
«W owym czasie wystąpi Michał, wielki książę, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nastąpi okres ucisku, jakiego nie było, odkąd narody powstały, aż do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dostąpi zbawienia: ci wszyscy, którzy zapisani są w księdze.
Wielu zaś, co śpi w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie.
Mądrzy będą świecić jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwości, jak gwiazdy na wieki i na zawsze».
Oto słowo Boże.
DRUGIE CZYTANIE DŁUŻSZE
Przez chrzest postępujemy w nowym życiu
Rz 6, 3-9
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian
Bracia:
My wszyscy, którzy otrzymaliśmy chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć. Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my postępowali w nowym życiu – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie.
To wiedzcie, że dla zniszczenia ciała grzesznego dawny nasz człowiek został z Nim współukrzyżowany po to, byśmy już dłużej nie byli w niewoli grzechu. Kto bowiem umarł, został wyzwolony z grzechu.
Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, wiedząc, że Chrystus, powstawszy z martwych, już więcej nie umiera; śmierć nad Nim nie ma już władzy.
Oto słowo Boże.
EWANGELIA
Łazarzu, wyjdź na zewnątrz
J 11, 32-45
✠ Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Gdy Maria, siostra Łazarza, przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, upadła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł».
Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?»
Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?»
A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień.
Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!»
Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie».
Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?»
Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić».
Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
Oto słowo Pańskie.
Komentarze
7 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
"to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno" -w jedno ciało czy jeden umysł? Bo nawet złączeni w jeden umysł jest torturą. Sensem jest tylko życie tu na ziemi - w umiarze. I niczego tu nie brakuje oprócz umiaru.
to może jesce napiszesz że Jesus nie był Polakiem? skoro Matka Boska była Polką?? znalazły sie faryzeuse
,,Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!'' "nie wyjde" -,,Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!'' "nic z tego,mie tu dobze " nigdzie nie bede łaził"
A ten Łazarz to jeszcze żyje czy znowu na złość Jezusowi umarł?
Ciekawostka. Jedynym ewangelistą wspominającym o wskrzeszeniu Łazarza jest Jan, autor najpóżniejszej Ewangelii, najbardziej mistycznej i jedynej, w której Jezus jest wprost nazywany Bogiem. Jan traktuje to zdarzenie jako najważniejszy cud Jezusa, kulminacyjny punkt jego działalności, po którym Snahedryn postanowił go zgładzić. Pozostali ewangeliści nie mają pojęcia o tym zdarzeniu - u nich Jezus "wskrzesza" jedynie świezo "zmarłe" osoby, tj. córkę Jaira oraz syna wdowy z Nain (przy czym przy tym pierwszym "wskrzeszeniu" wyraźnie mówi, że dzieczynka nie umarła, ale śpi). Co więcej, Łukasz opisuje przyjaźń Jezusa z Marią i Martą z Betanii - według Jana siostrami Łazarza - ale ani słowem się nie zająkuje o tym, że miały brata, który też był przyjacielem Jezusa i został przez niego wskrzeszony. adeptusrpg.wordpress.com
Cuda Jezusa to zmyślenie/wyolbrzymienie, ale sam Jezus zapewne istniał. Jezus to pospolite imię, w owym czasie w Palestynie było mnóstwo samozwańczych Mesjaszy (takie były nastroje), ukrzyżowanie było typową karą dla buntowników... więc nic nieprawdopodobne w tym, że jeden z tych ukrzyżowanych "mesjaszy" miał na imię Jezus. A że źródła pozachrześcijańskie o nim nie wspominają? A dlaczego miałyby wspominać o jakimś oszołomie, jakich było wielu? adeptusrpg.wordpress.com
Może pora wyjaśniać, że Jezus z ewangelii to fikcyjna postać literacka, a nie historyczna, bo nie istnieje ani jeden dokument historyczny z okresu jego rzekomego życia, który choćby jednym zdaniem wspominał o cudach czynionych przez czarodzieja o tym imieniu.