Polska

Lewacki atak na religię. Nowacka szturmuje, ,,Wyborcza'' toczy wojnę pozycyjną

Lewacka polityk Barbara Nowacka przedstawiła projekt ,,rozdziału Kościoła od państwa''. Sztandarowym jej postulatem jest wyprowadzenie religii ze szkół - czyli stworzenie zupełnie niepotrzebnych trudności tym rodzicom, którzy chcą posłać swoje dzieci do Pierwszej Komunii świętej.

2 min czytania
Lewacki atak na religię. Nowacka szturmuje, ,,Wyborcza'' toczy wojnę pozycyjną
Lewacki atak na religię. Nowacka szturmuje, ,,Wyborcza'' toczy wojnę pozycyjną

Lewacka polityk Barbara Nowacka przedstawiła projekt ,,rozdziału Kościoła od państwa''. Sztandarowym jej postulatem jest wyprowadzenie religii ze szkół - czyli stworzenie zupełnie niepotrzebnych trudności tym rodzicom, którzy chcą posłać swoje dzieci do Pierwszej Komunii świętej.

To zwykła lewacka strategia walki z Bogiem. Świeckie państwo oznacza tak naprawdę państwo wrogie wobec wiary. Bo jeżeli większość rodziców chce, żeby dzieci uczyły się religii w szkole, ma do tego prawo. Ale dla Nowackiej nawet wola większości nie ma znaczenia. Lewica nie zna demokracji, gdy chodzi o jej główne cele. Woli narzucać, łamać i zmuszać. Wiemy to od ponad 100 lat.

Nowacka wie, oczywiście, że poza wszystkim działaby to w jeszcze inny sposób na korzyść jej formacji ideowej. Część najbardziej letnich rodziców zapewne zrezygnowałaby wówczas z wożenia czy zaprowadzania dzieci do salek katechetycznych i w efekcie do Pierwszej Komunii przystąpiłoby nieco mniej osób.

Ciekawe, że w obronie pozostawienia religii w szkole wystąpiła... ,,Gazeta Wyborcza''. Dominika Wielowieyska w swoim artykule posłużyła się właśnie argumentem woli większości. Dziennik Michnika nie chce zrywać z demokratycznym sztafażem. Ale w istocie to, co zaproponowała Wielowieyska, jest... jeszcze gorsze od projektu Nowackiej. Według ,,Wyborczej'' bowiem religia powinna zostać w szkole, ale... państwo miałoby mieć wpływ na to, czego nauczają katecheci, na przykład wymuszając wymianę niewygodnych nauczycieli.

W społeczeństwie, które ,,Wyborcza'' pragnie zbudować - akceptującym moralne zło pod wieloma postaciami - oznaczałoby to oczywiście rugowanie prawdziwie katolickich katechetów i zastępowanie ich miałkimi i poddanymi ,,duchowi czasu'' firmowanemu przez medium z Czerskiej. 

Słowem, dwa diabelstwa. Nowackiej bardziej toporne, rodem z PRL. Wielowieyjskiej przemyślniejsze, ale w swojej istocie - jeszcze gorsze.

Kolejny raz okazuje się, że cokolwiek by lewica nie powiedziała na temat religii, ostatecznie zawsze robi to po to, by ją zniszczyć.

bb

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej