Odlot

Lewacy chcą odciąć Ziemkiewicza od mediów społecznościowych! Nazywają go ,,negacjonistą Holokaustu''

Czy książki Rafała Ziemkiewicza niebawem trafią na wszelkie możliwe listy bestsellerów? Jego krytycy najwidoczniej postanowili mu urządzać cyklicznie darmowe kampanie reklamowe. Najpierw padały absurdalne zarzuty o rzekomy antysemityzm, teraz amerykańska organizacja GPAHE zaapelowała o to, aby Ziemkiewicza… odciąć od mediów społecznościowych.

2 min czytania
Screenshot Youtube - Telewizja Republika
Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Czy książki Rafała Ziemkiewicza niebawem trafią na wszelkie możliwe listy bestsellerów? Jego krytycy najwidoczniej postanowili mu urządzać cyklicznie darmowe kampanie reklamowe. Najpierw padały absurdalne zarzuty o rzekomy antysemityzm, teraz amerykańska organizacja GPAHE zaapelowała o to, aby Ziemkiewicza… odciąć od mediów społecznościowych.

Sprawę opisuje dzisiejsza „Rzeczpospolita”. Powodem apelu amerykańskich ekspertów ma być rzekome negowanie przez pisarza Holokaustu oraz jego homofobię. W najnowszym opracowaniu wspomniana organizacja grzmi, że nie wolno dopuścić do „[…] rozkwitu homofobii, antysemityzmu, nietolerancji religijnej i rasizmu w żadnym zakątku świata”.

Postaci takie jak Ziemkiewicz – piszą autorzy – „[…] nie mogą dostawać narzędzi, pozwalających im dotrzeć ze swoim nienawistnym jadem do setek tysięcy, jeśli nie milionów odbiorców”.

Na to wszystko przyzwolenie Ziemkiewiczowi ma dawać Twitter oraz Youtube. On sam w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreślił, że czuje się ofiarą hejtu i nie jest żadnym negacjonistą Holokaustu. Dodał, że to zwykłe oszczerstwo, które upowszechniane są w żydowskich mediach obcojęzycznych.

Komentując sprawę na Twitterze, napisał:

To jest pewien problem. Moja sława antysemity przysłania czasem moją sławę >>homofoba<<, >>mizogina i seksisty<<, szowinisty i islamofoba. Trudno to zbalansować. Ale przyznacie, że być jednocześnie antysemitą-islamofobem i homofobem-mizoginem nie każdy potrafi”.

Poseł Paweł Lisiecki celnie zaś skomentował:

Książki Ziemkiewicza „jeszcze za słabo” się sprzedawały. Więc... będą się sprzedawały lepiej”.

dam/"Rzeczpospolita",twitter

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej