Zobacz

Liczył ludzi w kościele i robił zdjęcia. Okazuje się, że jest w raporcie o WSI

Na twitterze dziennikarza Jarosława Kociszewskiego znalazł się zdumiewający wpis. Mężczyzna liczył osoby wchodzące do kościoła pw. Ojca Pio na Kabatach oraz te, które z niego wychodziły. Dorota Kania poinformowała tymczasem, że figuruje on w Raporcie z weryfikacji WSI.

2 min czytania
Fot. via Pixabay
Fot. via Pixabay

Na twitterze dziennikarza Jarosława Kociszewskiego znalazł się zdumiewający wpis. Mężczyzna liczył osoby wchodzące do kościoła pw. Ojca Pio na Kabatach oraz te, które z niego wychodziły. Dorota Kania poinformowała tymczasem, że figuruje on w Raporcie z weryfikacji WSI.

Kociszewski na twitterze napisał między innymi:

W czasie spaceru z psem zauważyłem, że zdecydowanie więcej ludzi wchodzi do kościoła pw. Ojca Pio na Kabatach, niż z niego wychodzi. Zrobiłem zdjęcia - w sumie kilkanaście osób - dozwolone to 5.”.

Komentując wpis dziennikarza, Dorota Kania na twitterze napisała:

Dziwne zainteresowania - robienie zdjęć ludziom wschodzącym do kościoła. Zupełnie jak pewna formacja w PRL”.

Później zaś dodała:

Jakie to wszystko jest przewidywalne- pan Kociszewski figuruje w Raporcie z weryfikacji WSI...”.

Informujący o sprawie portal niezalezna.pl podaje za dziennik.pl, że Kociszewski „Rozpracowywał podmioty gospodarcze”. Portal wp.pl natomiast w tym samym roku napisał, że dziennikarz odrzuca posądzenia o współpracę z WSI. Dodano:

W publikacji stwierdzono, że Kociszewski przyznał, że utrzymywał kontakty z polską ambasadą oraz:

[…] jako dziennikarz miał dostęp do legalnej izraelskiej bazy danych firm i przedsiębiorstw, która była sporządzona w języku hebrajskim i przyznał, że był proszony przez biuro radcy handlowego o sprawdzanie wiarygodności izraelskich firm i że robił to na prośbę urzędników”.

Dodaje jednak, że nie chodziło o działania nielegalne i nie pobierał wynagrodzenia.

dam/niezalezna.pl,fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej