Wiadomości

Litza dla fronda.pl: U Wojewódzkiego będę mówił, że Bóg kocha ludzi

Do programu Wojewódzkiego poszedłem nie jako Luxtorpeda ale jako Litza, ojciec siedmiorga dzieci i dziadek jednego wnuka. Rozmowa z Kubą była bardzo długa. Na początku cytował ewangelie św. Mateusza. Pytał o wiele rzeczy i często atakował Kościół. Trudno mi jednak powiedzieć, co z tego wyciął, a co ostatecznie zostawił w programie. Byłem jednak zadowolony z tego, że to co chciałem powiedzieć to powiedziałem.

1 min czytania
Litza dla fronda.pl: U Wojewódzkiego będę mówił, że Bóg kocha ludzi
Litza dla fronda.pl: U Wojewódzkiego będę mówił, że Bóg kocha ludzi

- Kiedy Kuba Wojewódzki zaprosił nas do programu to bardzo długo zastanawialiśmy się w zespole iść czy nie iść. Stwierdziliśmy, że on nie jest w niczym lepszy ani gorszy od nas. Trzeba iść, bo jak mówił św. Paweł: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” – mówi portalowi fronda.pl Robert „Litza” o swoim występie w programie Kuby Wojewódzkiego.

/

Do programu Wojewódzkiego poszedłem nie jako Luxtorpeda ale jako Litza, ojciec siedmiorga dzieci i dziadek jednego wnuka. Rozmowa z Kubą była bardzo długa. Na początku cytował ewangelie św. Mateusza. Pytał o wiele rzeczy i często atakował Kościół. Trudno mi jednak powiedzieć, co z tego wyciął, a co ostatecznie zostawił w programie. Byłem jednak zadowolony z tego, że to co chciałem powiedzieć to powiedziałem.

 

Dla mnie było to bardzo ważne spotkanie, bo często uchylam się od tego, aby mówić o swoich doświadczeniach, a mam ich dosyć sporo. Otworzyłem się i powiedziałem o kilku życiowych faktach. O tym, że Pan Bóg naprawdę jest, że kocha ludzi, i jest Miłosierny.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski

 


Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej