W nocy z piątku na sobotę została zaatakowana antyaborcyjna wystawa „Wybierz życie” umieszczona na Placu Litewskim w centrum Lublina. Sprawca zniszczył plakat przypominający, że "legalizatorem" aborcji dla Polek był Hitler.
To kolejny już przypadek, że ekspozycja pokazująca, czym naprawdę jest aborcja wywołuje agresję. Ostatnio wystawy były atakowane m.in. w Słupsku i Zgorzelcu. – Ataki świadczą o panice i zwykłej bezradności środowisk aborcyjnych – ocenia Mariusz Dzierżawski, członek Fundacji PRO, która jest organizatorem wystawy.
Organizatorzy złożyli doniesienie na policji i jak się dowiedzieliśmy prowadzone jest postępowanie w celu wykrycia i ukarania sprawców. Dla organizatorów odbudowa wystawy po atakach powoli stają się rutynową czynnością. - Zniszczenia są szybko usuwane, a ekspozycje pokazujące bestialstwo aborterów są prowadzone jeszcze intensywniej, dzięki licznym środowiskom w całym kraju angażującym się w organizację wystaw w swoich miastach i dzięki darczyńcom wspierającym wystawę – tłumaczy Dzierżawski.
W ostatnim półroczu Fundacja zorganizowała ponad 30 wystaw w całej Polsce. Organizatorzy chcą, by ich ekspozycja przyczyniała się do zmiany nastawienia opinii publicznej wobec aborcji. A według badań prowadzonych przez CBOS, od 2005 r. umacnia się przewaga zwolenników prawa do życia nad zwolennikami aborcji.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.