Europa

Łukaszenka: Jeśli przesadzimy, nie unikniemy wojny

W trakcie ostatniego spotkania ze swoimi urzędnikami Aleksander Łukaszenka przyznał, że wywołany przez niego kryzys na granicy z Polską może wymknąć się spod kontroli i przerodzić w otwartą wojnę.

1 min czytania
Fot. screenshot - YouTube (Nexta)
Fot. screenshot - YouTube (Nexta)

W trakcie ostatniego spotkania ze swoimi urzędnikami Aleksander Łukaszenka przyznał, że wywołany przez niego kryzys na granicy z Polską może wymknąć się spod kontroli i przerodzić w otwartą wojnę.

- „Jeśli przesadzimy, to wojna będzie nieunikniona i to będzie katastrofa. Rozumiemy to bardzo dobrze”

- powiedział białoruski dyktator.

- „Musimy dotrzeć do Polaków, do każdego i pokazać im, że nie jesteśmy barbarzyńcami. Nie chcemy konfrontacji”

- dodał.

Łukaszenka wezwał też Niemcy do przyjęcia dwóch tysięcy migrantów i zarzucił brak chęci do negocjacji unijnym urzędnikom. Podkreślił też, że Białoruś organizuje loty powrotne dla migrantów.

kak/wp.pl

Komentarze

6 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Anonim 23.11.2021, 19:02

W razie konfliktu 70% armii białoruskiej w pierwszym tygodniu dezerteruje i jest po stronie UE.

jhgf 23.11.2021, 18:13

pachołek z ołchozu

smyk 23.11.2021, 18:12

gnojowy z kołchozu straszy .taki pachoł teroryzuje erope i jego "wódz" drugi satrapa putin

Anonim 23.11.2021, 15:37

Nie negocjować, odesłać wszystkich, skończyć cyrk, i pilnować tyłów! Nikt palcem nie ruszy jak was Chińczycy zaleją!

Super! 23.11.2021, 15:20

Właśnie lukaSSenka daje nam kolejne argumenty by zamknąć WSZYSTKIE przejścia graniczne. Powinniśmy pozostawić jedno czynne, ale tylko dla ruchu pieszego.

Po 11 ... 23.11.2021, 15:18

I znowu taki kmiot jak Łukaszenka wygra wojnę propagandową z idiotami z PiS.

Polecane

Czytaj dalej