„Pewnie słyszycie, że są ciągłe groźby ze strony tych dzikich polityków i przywódców Polski: zamkną granicę, zamkną kolejowe przejście graniczne” - powiedział Łukaszenka cytowany przez państwową agencję BiełTA i dodał: „Powinni się dwa razy zastanowić”.
„Mogę tylko powiedzieć w tej kwestii: jeśli jest wygodniej, to zamykajcie. Ale trzeba się najpierw zastanowić, jak będą się komunikować z Rosją, Chinami, w ogóle ze Wschodem. Przejdzie to przez Donbas. Tam są twardzi ludzie” – stwierdził białoruski dyktator.
„Nasza polityka w odniesieniu do tego kryzysu migracyjnego jest taka sama jak na początku. Z premedytacją nie przerzucamy nikogo przez granicę. I nie zrobimy tego. Ludzie tam chodzą. Już tysiąc razy mówiłem, dlaczego tam jadą” – próbował tłumaczyć Łukaszenka.
„Dlatego musimy dotrzeć do Polaków, do każdego Polaka i pokazać im, że nie jesteśmy barbarzyńcami, że nie chcemy konfrontacji. Nie potrzebujemy konfrontacji. Ponieważ zdajemy sobie sprawę, że jeśli będziemy zbyt mocno naciskać, nie unikniemy wojny. I to będzie katastrofa. Rozumiemy to bardzo dobrze. Nie chcemy żadnej eskalacji. Ale będziemy chronić tych biednych ludzi, jak to tylko możliwe” – mówił białoruski przywódca.
ren/onet.pl
Komentarze
15 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Bełkot jakby Bolek pawia puszczał.
Jachira, Sterczewski i Kurdej-Szatan
Aleksandrze, wiemy że " nie kcesz ale musisz"
Olo, dajcie im mieszkania i comiesięczne sute zapomogi a będą cię na rękach nosić. Lubisz to przecież.
To przecież będzie twoja wina, ciulu i tych chowających się za plecami.
Durny Baca dalej sprowadza glupich turystow bo to dobry interes , nawet 30tys dolcow od kazdego .
Te Kołchoźnik, cep do kwadratu, straszyć może kretynów na swoim poziomie, Polacy się matoła nie boją i bacznie przyglądają jego działaniom. Dotrzeć to on może co najwyżej do "polskiej" sprzedajnej hołoty. By bronić ojczyzny Polacy nie raz pokazali, że chwycą za broń.
Łuasienka pierdzieli jak Murański po mordobiciu, jakie dostał od Tańculi.
Dostał baćka reprymendę z Pekinu, więc teraz kombinuje, jak z tej beznadziejnej sytuacji się wycofać - sam zagnał się w kozi róg. Na Kremlu i w Pekinie wyją,z "Bulu", bo już liczą straty. Tej wojny ani Kreml ani też Putin nie jest wstanie wygrać. Pekin natomiast obserwuje z niepokojem i daje do zrozumienia Łukaszence że nie będzie dalej tolerował tej hucpy na granicy !
baćka ty broń przede wszystkim swoich rodaków
on już na kolanach, zabrnął baćka
Szkoda słów do komentarza
Stary zgorzkniały menel i wrzód
"Ciepły człowiek" - przypomnijcie mi kto to powiedział o tym kołchozowym ćwoku, bo zapomniałem????😁😁😁
Propagandzistą to on jest znakomitym ale nie wierze ani jedno jego słowo bo rzeczywistość pokazuje co innego. Komuniści zawsze próbowali zafałszować rzeczywistość pod ich polityczne cele. Już to przerabialiśmy i nie damy się nabrać. Łukaszenka uchadzi